Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki..
AKCEPTUJĘ

Sparing: MKS Dąbrowa Górnicza 73:67 Legia Warszawa

Autor: Radosław Kaczmarski Fot. Marcin Bodziachowski 2018-09-28 18:50

W drugim dniu lublińskiego memoriału Zdzisława Niedzieli, legioniści mierzyli się z MKS-em Dąbrowa Górnicza. To ostatni ze sparingów, jaki przed rozpoczęciem nowego sezonu rozegrał nasz zespół.

Legioniści rozpoczęli piątkąS. Kowalczyk, M. Soluade, O. Prewitt, M. Kołodziej i R. Patiejew. Zaczęliśmy od celnego rzutu za trzy, ale to MKS zaliczył lepszy początek pierwszej kwarty. Po kilku minutach przegrywaliśmy 5:13 lecz premierowa odsłona meczu zakończyła się stratą tylko dwóch „oczek” do rywala (15:17). Nasi koszykarze trzykrotnie trafiali zza łuku, dąbrowianie natomiast tylko raz przymierzyli za trzy, ale sześć punktów zdobyli z linii rzutów wolnych (6/8 przy 2/2 osobistych w wykonaniu legionistów).  Kolejne dziesięć minut starcia znów rozpoczęło się dla nas od celnej „trójki”. To był początek dobrej, skutecznej gry, która zobrazowana została serią punktową 11:3 na naszą korzyść. MKS zmniejszał stratę i tuż przed przerwą doprowadził do remisu 32:32. Najskuteczniejszy w naszych szeregach był wówczas Jakub Karolak (8 pkt.) i Michał Kołodziej (7 pkt.).

 

Przerwa paradoksalnie nie wpłynęła na legionistów najlepiej. Powrót na parkiet był zdecydowanie lepszy w wykonaniu MKS-u, który zaczął drugą połowę od zdobycia 10 punktów z rzędu. Naszą odpowiedzią była seria 14:2, co skutecznie ostudziło myśli przeciwnika o zbudowaniu większej przewagi. Gra ponownie się wyrównała i odzyskaliśmy utracone przed przerwą prowadzenie. W czwartej kwarcie gra wyrównała się, dopiero na trzy minuty przed końcem meczu MKS wyszedł na siedmiopunktowe prowadzenie. Nasz zespól szybko zniwelował stratę do dwóch „oczek”, co zapowiadało niemałe emocje w ostatnich 60 sekundach pojedynku. Końcówka jednak padła łupem MKS-u, który wygrał 73:67.

 

Legia Warszawa – MKS Dąbrowa Górnicza  67:73 (15:17, 17:15, 20:21, 14:21)

Legia: Jakub Karolak 12(2), Omar Prewitt* 11(1), Sebastian Kowalczyk(3) (k)* 9, Michał Kołodziej* 9(2), Morayo Soluade* 8(2), Mariusz Konopatzki 6(2), Patryk Nowerski 6, Rusłan Patiejew* 4, Adam Linowski 2, Bobby Word 0, Keanu Pinder 0, Roman Rubinsztajn 0.

trener: Tane Spasev, as. Marek Zapałowski

 

MKS: Cleveland Melvin* 22(3), Tre Davies* 19(2), Ben Richardson* 11(1), Mathieu Wojciechowski 8(1), Bartosz Wołoszyn (k)* 5, Szymon Łukasiak* 5,  Michał Gabiński 1, Mateusz Zębski 2, Radosław Chorab 0.

trener: Jacek Winnicki

 



Komentarze

Sponsorzy i partnerzy

Partner strategiczny


Partner główny
Sponsor główny
Sponsor oficjalny
Sponsor Akademii
Partnerzy