legiakosz.com - Aktualności Najnowsze wiadomości z legiakosz.com http://legiakosz.com/ pl legiakosz.com Sat, 26 May 2018 19:22:59 +0200 <![CDATA[Życzenia z okazji Dnia Matki (VIDEO)]]> http://legiakosz.com/aktualnosci/zyczenia-z-okazji-dnia-matki-video-2134

W dniu Waszego święta, składamy najserdeczniejsze życzenia wszystkim mamom. Z tej też okazji przygotowaliśmy materiał video z życzeniami od naszych najmłodszych zawodników Legia Basket Schools. Zachęcamy do obejrzenia tego wyjątkowego materiału.



<p>&lt;iframe width="854" height="480" src="https://www.youtube.com/embed/p9EDQTAJgT4" frameborder="0" allow="autoplay; encrypted-media" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;</p> ]]>
Sat, 26 May 2018 09:00:00 +0200 http://legiakosz.com/aktualnosci/zyczenia-z-okazji-dnia-matki-video-2134
<![CDATA[Adam Linowski na zgrupowaniu kadry seniorów 3x3]]> http://legiakosz.com/aktualnosci/adam-linowski-na-zgrupowaniu-kadry-seniorow-3x3-2133

Środkowy Legii, Adam Linowski otrzymał powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski seniorów w koszykówce 3x3. Legionista do niedzieli przebywać będzie na obozie kadry w Giżycku.



<p>Wśr&oacute;d powołanych, opr&oacute;cz Linowskiego, znaleźli się Wojciech Fraś (Sp&oacute;jnia Stargard), Arkadiusz Kobus (Pro-Basket Kutno) oraz Piotr W&oacute;jcik (Hutnik Warszawa). Reprezentacja Polski w koszyk&oacute;wce 3x3 przygotowuje się do Mistrzostw Świata, kt&oacute;re w dniach 8-12 czerwca 2018 roku odbędą się w Manili (Filipiny).</p> ]]>
Thu, 24 May 2018 16:33:00 +0200 http://legiakosz.com/aktualnosci/adam-linowski-na-zgrupowaniu-kadry-seniorow-3x3-2133
<![CDATA[Legijna młodzież jedzie na turniej do Białegostoku]]> http://legiakosz.com/aktualnosci/legijna-mlodziez-jedzie-na-turniej-do-bialegostoku-2130

Drużyna złożona z młodzieżowych zawodników Legii z roczników 1999-2002, w najbliższy weekend weźmie udział w turnieju organizowanym przez SPK Białystok.



<p>Podopieczni Roberta Chabelskiego rywalizować będą w sobotę i niedzielę z Rosą Radom, Cracovią, SPK Białystok oraz litewskim Snaiperis Kaunas. W kadrze Legii znajdą się gł&oacute;wnie gracze z rocznik&oacute;w 2001-02, kt&oacute;rzy wspomagani będą przez Michała Kucharskiego (2000) oraz Patryka Kędla i Filipa Drewniaka (1999).</p> ]]>
Thu, 24 May 2018 10:00:00 +0200 http://legiakosz.com/aktualnosci/legijna-mlodziez-jedzie-na-turniej-do-bialegostoku-2130
<![CDATA[Rok po awansie]]> http://legiakosz.com/aktualnosci/rok-po-awansie-2124

Dziś mija rok od upragnionego awansu koszykarzy Legii do ekstraklasy. Po czternastu latach posuchy wojskowi mogli rozpocząć przygotowania do gry w Polskiej Ligi Koszykówki. Niestety, sezon 2017/2018 okazał się bardzo wymagający, a ekstraklasowa rzeczywistość brutalnie zweryfikowała legionistów.



<p><!--[if gte mso 9]><xml> <w:WordDocument> <w:View>Normal</w:View> <w:Zoom>0</w:Zoom> <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone> <w:PunctuationKerning/> <w:ValidateAgainstSchemas/> <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid> <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent> <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText> <w:Compatibility> <w:BreakWrappedTables/> <w:SnapToGridInCell/> <w:WrapTextWithPunct/> <w:UseAsianBreakRules/> <w:DontGrowAutofit/> </w:Compatibility> <w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel> </w:WordDocument> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml> <w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156"> </w:LatentStyles> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 10]> <style> /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:10.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-ansi-language:#0400; mso-fareast-language:#0400; mso-bidi-language:#0400;} </style> <![endif]--></p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Legioniści stosunkowo p&oacute;źno skompletowali kadrę przed sezonem. Jednak na pierwszym treningu 16 sierpnia stawiła się już pełna rotacja z trenerem Piotrem Bakunem na czele. Skład Legii miał być oparty na Polakach, kt&oacute;rzy wywalczyli awans i uzupełniony o kilku zagranicznych zawodnik&oacute;w. Do drużyny dołączył Jorge Bilbao, Jobi Wall oraz Isaiah Wilkerson. Do początku sezonu pozostało p&oacute;łtora miesiąca, a zesp&oacute;ł miał ten czas poświęcić, aby być gotowy<span style="mso-spacerun: yes;">&nbsp; </span>na ekstraklasowe wyzwania.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Przed startem rozgrywek wojskowi mieli rozegrać 10 sparing&oacute;w. Pierwszy z nich m&oacute;gł nieco napawać optymizmem. Legioniści zmierzyli się z GKS-em Tychy i pewnie wygrali 95:77. <em>- Brakuje nam jeszcze trochę zrozumienia, widać było, że pomysł jest, ale bywamy często sp&oacute;źnieni, w pewnych momentach nie odcinaliśmy tak jak trzeba było. Wydaje się, że idziemy w dobrą stronę, ale poczekajmy na dalsze gry</em> &ndash; powiedział chwilę po spotkaniu trener Piotr Bakun. Koszykarze Legii mieli jeszcze do rozegrania dziewięć sparing&oacute;w, a po każdym pojawiało się kilka nowych problem&oacute;w.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Zmorą okresu przygotowawczego legionist&oacute;w były przede wszystkim kontuzje. Najpoważniejszej doznał Jorge Bilbao, kt&oacute;ry do gry wr&oacute;cił dopiero w marcu 2018 roku. Wojskowi byli zdziesiątkowani przez urazy i przy skromnej rotacji nie mogli realnie ocenić swoich możliwości na tle ekstraklasowych zespoł&oacute;w. Aż sześć porażek w meczach kontrolnych na pewno osłabiło morale zespołu. Największe problemy legioniści mieli w strefie podkoszowej i to tam przeciwnicy zyskiwali przewagę, często kilkunastopunktową.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Najczęściej w meczach sparingowych pierwsza piątka wyglądała w następujący spos&oacute;b: Isaiah Wilkerson, Piotr Robak, Grzegorz Kukiełka, Joseph Wall, Mateusz Jarmakowicz. W większości gier kontrolnych najlepiej punktującym zawodnikiem naszego zespołu był nowy nabytek Legii - Joseph Wall. Niestety, wraz z początkiem sezonu miało się okazać, że skrzydłowy stracił formę i długo jej nie odzyskał.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><img style="max-width: 800; max-height: 2000;" src="http://legiakosz.com/uploads/articles/800x2000/spar-1526638786.jpg" alt="" /></p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Początek sezonu był coraz bliżej. Na pierwszy mecz legioniści pojechali do Szczecina gdzie zdecydowanie ulegli Kingowi &ndash; 66:86. Porażka na Pomorzu nie ostudziła jednak optymistycznych nastroj&oacute;w w Warszawie. Hala na Torwarze już czekała na powr&oacute;t Zielonych Kanonier&oacute;w. Bilety sprzedawały się coraz lepiej, w mediach pełno było zapowiedzi spotkania z Asseco Gdynia. Kibice Legii spodziewali się pierwszego od czternastu lat koszykarskiego widowiska na najwyższym poziomie. Niestety, pomimo ogłuszającego dopingu swoich kibic&oacute;w, legioniści musieli uznać wyższość przeciwnik&oacute;w. Asseco pokonało Legię 87:76, a na pomeczowej konferencji prasowej już wtedy padło pytanie &ndash; czy tak grająca Legia ma szansę utrzymać się w ekstraklasie?</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Spotkania z Kingiem i Asseco okazały się dopiero początkiem tragicznej serii legionist&oacute;w. Drużyna, mimo chęci i imponującego charakteru swoich lider&oacute;w, przegrywała kolejne mecze. Przeciwnicy często dominowali w strefie podkoszowej, gdzie legionistom brakowało centymetr&oacute;w. Zesp&oacute;ł ulegał przez zaburzony kontuzjami okres przygotowawczy słabo wyglądał pod względem kondycyjnym i taktycznym. Nasi koszykarze mieli problem z kreowaniem akcji ofensywnych. Zar&oacute;wno w ofensywie jak i w defensywie wojskowi sprawiali wrażenie bezradnych i zagubionych, a koszykarski parkiet nie wybaczał błęd&oacute;w. Lekarstwem na problemy miały być transfery. Isaiah Wilkerson, kt&oacute;ry miał być rozgrywającym, prezentował się bardzo słabo i z czasem stracił miejsce w pierwszej piątce, a podkoszowy Jorge Bilbao dalej był kontuzjowany. Sprowadzono więc dw&oacute;ch wychowank&oacute;w amerykańskiej uczelni w<span style="mso-spacerun: yes;">&nbsp; </span>Kansas &ndash; środkowego Huntera Mickelsona i rozgrywającego Naadira Tharpe&rsquo;a. Obaj prezentowali się odrobinę lepiej niż koledzy i wnieśli nieco jakości do zespołu. W dalszym ciągu było to jednak za mało. Wojskowi przegrywali kolejno z Kingiem Szczecin, Asseco Gdynia, BM Slam Stalą Ostr&oacute;w, Czarnymi Słupsk, Startem Lublin, GTK Gliwice, Anwilem Włocławek oraz Polskim Cukrem Toruń i po ośmiu porażkach zajmowali ostatnie miejsce w tabeli. Zarząd sekcji podjął decyzję, że przyszedł czas na zmiany i 5 listopada 2017 roku Piotr Bakun przestał być trenerem Legii Warszawa.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">-<em> Po aż ośmiu porażkach potrzebowaliśmy zmian. Mimo, że rozstanie z Piotrem Bakunem nie należało do łatwych</em> &ndash; m&oacute;wił Robert Chabelski, prezes zarządu sekcji koszyk&oacute;wki Legii Warszawa. Trener Bakun spędził w klubie pięć lat, wywalczył awans do I ligi oraz ekstraklasy. Przyszedł jednak czas na coś nowego. Szkoleniowcem Legii został Macedończyk &ndash; Tane Spasev. Od tego momentu wiele rzeczy w klubie wyglądało zupełnie inaczej.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><img style="max-width: 800; max-height: 2000;" src="http://legiakosz.com/uploads/articles/800x2000/baks-1526639019.jpg" alt="" /></p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">-<em> Zatrudnienie trenera Spaseva było ważnym&nbsp; momentem. Wprowadził do naszego zespołu sporo nowej jakości i energii, kt&oacute;ra okazała się niezbędna po słabym początku</em> &ndash; powiedział Jarosław Jankowski, przewodniczący rady nadzorczej sekcji koszyk&oacute;wki Legii Warszawa. Macedończyk został zatrudniony na początku przerwy reprezentacyjnej. Miał więc trzy tygodnie, aby poznać zesp&oacute;ł i przygotować go do reszty sezonu. Debiut nowego szkoleniowca przypadł na 3 grudnia i starcie z mistrzem Polski &ndash; Stelmetem Eneą BC Zielona G&oacute;ra. Mecz z mistrzem Polski zaczął się obiecująco. Legioniści prowadzili po pierwszej kwarcie i wyglądali bardzo solidnie. Jednak nie wytrzymali tempa, kt&oacute;re sami narzucili i z czasem to przeciwnicy zyskali przewagę. Podobny scenariusz miały następne spotkania Legii. Nasi koszykarze wygrywali pierwszą połowę, a następnie oddawali inicjatywę i dopisywali kolejną porażkę do swojego bilansu. Czasem brakowało szczęścia, czasem umiejętności, czasem sytuację wojskowym komplikowali sędziowie, ale koniec końc&oacute;w wynik spotkań długo był dla wojskowych niekorzystny.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Pozytywem jaki wprowadził Tane Spasev do drużyny byli nowi zawodnicy. Jeszcze w grudniu w Warszawie wylądował Anthony Beane. Amerykański rzucający okazał się strzałem w dziesiątkę i z miejsca stał się liderem zespołu. To dzięki jego postawie wojskowi mogli walczyć z takimi zespołami jak MKS Dąbrowa G&oacute;rnicza czy PGE Tur&oacute;w Zgorzelec i byli blisko zwycięstwa w Koszalinie oraz Krośnie. W dalszym ciągu jednak czegoś brakowało. W drużynie jednak było widać poprawę i powszechne poczucie odpowiedzialności. Nowy szkoleniowiec natomiast, powoli wprowadzał swoją filozofię powtarzając słowo, kt&oacute;re okazało się kluczowe dla tego sezonu &ndash; cierpliwość.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&lt;iframe width="853" height="480" src="https://www.youtube.com/embed/M5M9cm38iPg" frameborder="0" allow="autoplay; encrypted-media" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">W obliczu kolejnych porażek dochodziło do kolejnych zmian. Do zespołu dołączył jeszcze amerykański rozgrywający &ndash; Chauncey Collins, a także polski skrzydłowy &ndash; Michał Kołodziej. Z Warszawy wyjechali natomiast Naadir Tharpe, Mateusz Jarmakowicz oraz Michał Aleksandrowicz. Kibice i krystalizująca się drużyna wyczekiwali zwycięstwa. Przełamanie nadeszło w styczniu.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">15 stycznia Legia podejmowała Czarnych Słupsk. Drużynę, kt&oacute;ra borykała się od dłuższego czasu z pozasportowymi problemami. Po pierwszej kwarcie szczelnie wypełniona hala na Bemowie cieszyła się prowadzeniem wojskowych 28:3. R&oacute;żnica topniała z każdą kwartą, a kwestia zwycięstwa rozstrzygała się do ostatnich sekund. Ostatecznie to legioniści cieszyli się z pierwszego od 14 lat i 16 spotkań zwycięstwa w ekstraklasie. Kilka tygodni po zwycięstwie Czarni Słupsk wycofali się z rozgrywek co oznaczało, że wojskowi zostaną w Energa Basket Lidze na kolejny sezon. W klubie jednak nie było miejsca na samozadowolenie. Zamiast oczekiwać na koniec sezonu, legioniści pod wodzą trenera Spaseva pracowali nad wyjściem z niknącego kryzysu.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><img style="max-width: 800; max-height: 2000;" src="http://legiakosz.com/uploads/articles/800x2000/hunt-1526639173.jpg" alt="" /></p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Legioniści, pomimo przełamania, w dalszym ciągu notowali kolejne porażki. W zdecydowanej większości spotkań to warszawianie wychodzili na prowadzenie, kt&oacute;re tracili mniej więcej w końc&oacute;wce trzeciej kwarty. Przeciwnicy zdobywali przewagę dzięki punktom zdobywanym z ławki. Wojskowi kondycyjnie nie wytrzymywali spotkań. Drugie zwycięstwo przyszło na początku lutego w starciu z GTK w Gliwicach. Niestety blamaże w starciach ze Stelmetem w Pucharze Polski oraz Polskim Cukrem Toruń nie napawały<span style="mso-spacerun: yes;">&nbsp; </span>optymizmem przed końc&oacute;wką sezonu. Okazało się jednak, że praca na treningach zaczęła przynosić efekty.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">22 marca Legia pojechała do Zielonej G&oacute;ry, aby tam zmierzyć się z aktualnym mistrzem Polski &ndash; Stelmetem. Ku zaskoczeniu większości obserwator&oacute;w podopieczni Tane Spaseva zrobili bardzo dobre wrażenie i ulegli utytułowanym gospodarzom r&oacute;żnicą jedenastu punkt&oacute;w przy czym to legioniści prowadzili przez większość spotkania. Może gdyby zielonog&oacute;rzanie byli nieco mniej skuteczni z linii rzut&oacute;w wolnych i trafiliby mniejszą część z aż 45 podyktowanych osobistych, to Legia cieszyłaby się ze zwycięstwa. Mimo porażki był to jednak mecz, kt&oacute;ry pozwolił zawodnikom uwierzyć w siebie i poprzedził dobrą końc&oacute;wkę sezonu.</p> <p class="MsoNormal">Wracający do składu Jorge Bilbao okazał się bardzo dobrym wzmocnieniem. Z Hiszpanem na boisku wojskowi mieli więcej pewności pod koszem. To poskutkowało trzema wygranymi w przeciągu miesiąca i dwoma bardzo zaciętymi spotkaniami, kt&oacute;re kończyły się porażkami. Do poziomu wspomnianego podkoszowego dostosowali się Adam Linowski, Jobi Wall i Chauncey Collins, kt&oacute;rzy r&oacute;wnież zaliczyli skok formy, co w połączeniu z dobrą dyspozycją Anthonyego Beane&rsquo;a oraz Michała Kołodzieja musiało przynieść efekt.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><em>- Naszym gł&oacute;wnym mankamentem było zgranie zespołu. Zwycięstwa przyszły kiedy zaczęliśmy się lepiej rozumieć między sobą oraz kiedy realizowaliśmy założenia taktyczne. Wzięliśmy sobie do serca wskaz&oacute;wki trenera i myślę, że wszyscy na tym zyskaliśmy </em>&ndash; powiedział Michał Kołodziej, skrzydłowy Legii Warszawa. Mecze koszykarzy Legii na bemowskiej hali często cieszyły się dobrą frekwencją. Kibice dopingowali sw&oacute;j zesp&oacute;ł i pomogli mu wyjść z kryzysu. Wsparcie publiczności docenił m.in. trener Legii &ndash; <em>Warszawa zasługuje na koszyk&oacute;wkę na najwyższym poziomie. Zrobimy wszystko, aby dostarczyć kibicom dobrą, koszykarską drużynę w przyszłym sezonie</em> &ndash; m&oacute;wił na jednej z pomeczowych konferencji Tane Spasev.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Koszykarska ekstraklasa była upragnioną rzeczywistością Legii. Okazało się jednak, że odnalezienie się w niej nie było łatwe. Można jednak odnaleźć pozytywy w postawie zespołu i działaniach klubu. Dzięki obecności naszego zespołu w Energa Basket Lidze stolica może się cieszyć koszyk&oacute;wką na najwyższym poziomie. Choć rozgrywek w sezonie 2017/2018 nie można zaliczyć do udanych, to postawa niekt&oacute;rych zawodnik&oacute;w może cieszyć. Anthony Beane został bezkonkurencyjnie kr&oacute;lem strzelc&oacute;w ekstraklasy, a z bardzo dobrej strony pokazali się też Jorge Bilbao, Adam Linowski czy Michał Kołodziej. Wyższa forma wojskowych w końc&oacute;wce sezonu to też efekt ciężkiej pracy jaką wykonał Tane Spasev. Można mieć nadzieję, że Macedończyk, kt&oacute;ry niedawno przedłużył kontrakt z klubem, dobrze przygotuje zbudowany przez siebie zesp&oacute;ł do nowego sezonu.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><img style="max-width: 800; max-height: 2000;" src="http://legiakosz.com/uploads/articles/800x2000/spas-1526639313.jpg" alt="" /></p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Rok po historycznym awansie do Polskiej Ligi Koszyk&oacute;wki zarząd sekcji pracuje, aby jak najlepiej przygotować się do następnego roku w ekstraklasie i zaprezentować się tak dobrze, jak na Legię Warszawę przystało.<span style="mso-spacerun: yes;">&nbsp; </span></p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">- <em>To nie był dla nas łatwy rok</em> &ndash; powiedział Jarosław Jankowski - <em>Długo nam zajęło, aby odnaleźć się w ekstraklasie. Tak się jednak ostatecznie stało. Wyciągnęliśmy wnioski ze swoich błęd&oacute;w i wprowadzimy je w życie. Wierzę, że w przyszłym sezonie będziemy znacznie silniejsi</em>.</p> ]]>
Sun, 20 May 2018 11:00:00 +0200 http://legiakosz.com/aktualnosci/rok-po-awansie-2124
<![CDATA[U-11: La Basket - Legia (FOTO)]]> http://legiakosz.com/aktualnosci/u-11-la-basket-legia-foto-2126

Najmłodsza drużyna Legii w czwartek rozegrała ligowe spotkanie z La Basketem na warszawskim Targówku. W rywalizacji do lat 11, górą byli gospodarze. My zachęcamy do obejrzenia zdjęć z tej naprawdę ciekawej rywalizacji.



<p>Galeria zdjęć znajduje się <a href="http://legiakosz.com/galeria/276105">TUTAJ</a>. Fot. Marcin Bodziachowski</p> ]]>
Thu, 17 May 2018 15:09:00 +0200 http://legiakosz.com/aktualnosci/u-11-la-basket-legia-foto-2126
<![CDATA[TOP 10 sezonu 2017/2018 w wykonaniu legionistów (VIDEO)]]> http://legiakosz.com/aktualnosci/top-10-sezonu-2017-2018-w-wykonaniu-legionistow-video-2125

Zachęcamy do obejrzenia dziesięciu, naszym zdaniem, najlepszych akcji w wykonaniu koszykarzy Legii w sezonie 2017/18.



<p>Wśr&oacute;d wyr&oacute;żnionych zagrań znajdują się efektowne akcje Huntera Mickelsona (zar&oacute;wno w obronie, jak i ataku), Michała Kołodzieja, Adama Linowskiego, Wojtka Szpyrki (!), kilka akcji Anthony'ego Beane'a, czy fantastyczna asysta Łukasza Wilczka do Chauncey'a Collinsa w Zielonej G&oacute;rze. Numerem jeden wybraliśmy jednak solową akcję Beane'a w Dąbrowie G&oacute;rniczej. Zobaczcie koniecznie przygotowane przez nas zestawienia!<br /><br />&lt;iframe width="854" height="480" src="https://www.youtube.com/embed/qZhqvoQdA8c" frameborder="0" allow="autoplay; encrypted-media" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;</p> ]]>
Wed, 16 May 2018 20:31:00 +0200 http://legiakosz.com/aktualnosci/top-10-sezonu-2017-2018-w-wykonaniu-legionistow-video-2125
<![CDATA[Tane Spasev: Kibice zobaczą Legię walczącą o wygraną w każdym meczu]]> http://legiakosz.com/aktualnosci/tane-spasev-kibice-zobacza-legie-walczaca-o-wygrana-w-kazdym-meczu-2123

Prowadzi Legię od listopada zeszłego roku. Będzie także budował zespół na sezon 2018/19. "Myślę, że jeśli fani będą widzieli zespół walczący na całego w każdym spotkaniu, drużynę w każdym meczu dążącą do zwycięstwa, wtedy będą nas wspierać" - mówi Tane Spasev w rozmowie z Legiakosz.com.



<p><strong>Jaka jest opinia trenera o poprzednim sezonie? Końc&oacute;wka wyglądała naprawdę przyzwoicie, ale najtrudniej było na starcie rozgrywek.</strong><br /><strong>Tane Spasev:</strong> Jak powiedziałeś, początek był można powiedzieć wyboisty. Nie zaczynałem tych rozgrywek w Legii, przyszedłem dopiero w listopadzie. Zajęło mi chwilę poznanie zawodnik&oacute;w, jak r&oacute;wnież im, żeby poznać mnie i moje wymagania. Abyśmy wypracowali jeden system. Wydaje mi się, że na koniec sezonu, wszystko zaczęło się zazębiać i graliśmy coraz lepiej i lepiej.<br /><br /><strong>Jakie było najlepsze spotkanie Legii w minionym sezonie?</strong><br />- Wydaje mi się, że to mecze z Polpharmą na wyjeździe, AZS-em Koszalin przed własną publicznością oraz GTK Gliwice na wyjeździe, gdzie wygraliśmy po dogrywce. Do dobrych mecz&oacute;w zaliczyłbym r&oacute;wnież, mimo porażki, wyjazdowy mecz ze Stelmetem Zielona G&oacute;ra.<br /><br /><strong>Anthony Beane był najlepszym strzelcem Legii, jak r&oacute;wnież całej ligi w tym sezonie. Czy tak wysokiej dyspozycji tego zawodnika spodziewał się trener od samego początku?</strong><br />- Dokładnie tak. Uważnie śledziłem jego grę przez 3-4 lata i byłem przekonany, że Anthony będzie dobrze punktował i jest bardzo dobry w ofensywie. On był drugim strzelcem dywizji 1 w NCAA, przez dwa kolejne sezony. W tym przypadku zdecydowanie nie można m&oacute;wić o przypadku, bo dobrze znałem możliwości tego zawodnika.</p> <p><img style="max-width: 800; max-height: 2000;" src="http://legiakosz.com/uploads/articles/800x2000/spasev2mb-1526197107.jpg" alt="" /></p> <p><strong>A czy łatwo było ściągnąć Beane'a i nam&oacute;wić go do gry w Legii?</strong><br />- Ani trochę, nie było łatwo. Dużo czasu musiałem poświęcić na przekonywanie tego zawodnika, by przyszedł do Legii. To było trudne zadanie, ale najważniejsze, że się udało.<br /><br /><strong>Jaka jest opinia trenera o Chauncey'u Collinsie? Wydaje się, że to zawodnik, kt&oacute;ry zdecydowanie więcej dawał drużynie, kiedy akurat Anthony Beane był poza kadrą meczową, z powodu kontuzji.</strong><br />- Chauncey niestety miał kontuzję stopy, kt&oacute;ra uniemożliwiała mu grę na sto procent swoich możliwości. Myślę, że jeśli mielibyśmy cały sezon do pracy z tym zawodnikiem, ocenialibyśmy go bardzo dobrze.<br /><br /><strong>Kilku młodszych zawodnik&oacute;w, jak Szpyrka, Kędel, czy Kucharski, miało możliwość trenowania z pierwszym zespołem. Czy kt&oacute;ryś z nich ma szansę zrobienia większej kariery?</strong><br />- To są młodzi zawodnicy i oni muszą pamiętać, włączając w to grono także Kołodzieja, że muszą pracować każdego dnia i pokonywać granice. Każdy z nich może być dobrym zawodnikiem, ale r&oacute;wnie dobrze żaden z nich może tym dobrym zawodnikiem nie zostać. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od nich samych. Liczy się to, jak mocno trenują, i jak bardzo są zdeterminowani, by zostać bardzo dobrymi koszykarzami.<br /><br /><strong>Dla wielu z nich minuta spędzona na boisku EBL znaczy na pewno bardzo dużo w rozwoju jako zawodnika.</strong><br />- Tak i oni o tym wiedzą. Przed każdym wejściem na boisko tłumaczę im, że mają jedną sekundę. I jeśli przez tę sekudę dadzą mi sto procent swoich umiejętności, a także przekonają o energii, pasji i zaangażowaniu, dostaną następną sekundę. A p&oacute;źniej jeszcze kolejną. Więc w tym przypadku czasu nie mierzymy w minutach, a sekundach. Tak więc nie mogą być zbyt nonszalanccy.</p> <p><img style="max-width: 800; max-height: 2000;" src="http://legiakosz.com/uploads/articles/800x2000/spasev3mb-1526197108.jpg" alt="" /></p> <p><strong>Kiedy Wojtek Szpyrka spudłował oba rzuty wolne w meczu pierwszej drużyny, trener miał dla niego kr&oacute;tką informację zaraz po końcowej syrenie...</strong><br />- Tak było, następnego dnia rzucał 100 razy z linii rzut&oacute;w wolnych.<br /><br /><strong>Michał Kołodziej...</strong><br />- Wydaje mi się, że to była rewelacja. Znałem go dobrze, bowiem wcześniej razem pracowaliśmy ze sobą. Wprowadzałem go do drużyny do lat 20 w Asseco, kiedy miał zaledwie 17 lat. W ostatnim czasie dor&oacute;sł, wydoroślał. Nie miałem najmniejszych wątpliwości, że może mieć dobry wpływ na tę ligę. Uważam, że to jest przyszłość polskiej koszyk&oacute;wki.<br /><br /><strong>Czy jest szansa, że Kołodziej zostanie w Legii na następny sezon?</strong><br />- Z każdym zawodnikiem rozmawiałem po zakończonym już sezonie, pod kątem przyszłości, jak r&oacute;wnież kwestii finansowych na przyszłość.<br /><br /><strong>Po zakończeniu sezonu, wszyscy ci, kt&oacute;rzy śledzą media społecznościowe trenera, wiedzą, że udał się Pan na zwiedzanie naszego kraju. Jakie miejsca trener poleca i jakie są miejsca, kt&oacute;re warto zobaczyć w Warszawie?</strong><br />- Mogę polecić każdemu, by wsiadł w samolot i przyleciał do Warszawy. Można przyjechać także samochodem, czy koleją. Zresztą środek lokomicji nie ma większego znaczenia, bo to naprawdę fenomenalne miasto. Ja i moja żona mieliśmy już wcześniej możliwość mieszkania w takich miastach jak Ankara, Moskwa, czy w Tr&oacute;jmieście. Sam ponadto miałem okazję mieszkać w Nowym Jorku. Warszawę można oceniać tylko pozytywnie - jest przyjazna rodzinie, jest mn&oacute;stwo muze&oacute;w i obiekt&oacute;w kultury. Moja żona w ciągu kilku miesięcy odwiedziła praktycznie wszystkie muzea w Warszawie. Uwielbiam restauracje w tym mieście. Naprawdę bardzo lubię dobre restauracje i mogę zapewnić, że w Warszawie jest ich całe mn&oacute;stwo.</p> <p>&nbsp;</p> <p><img style="max-width: 800; max-height: 2000;" src="http://legiakosz.com/uploads/articles/800x2000/spasevmb-1526197109.jpg" alt="" /></p> <p><strong>Czy było coś, co zaskoczyło trenera w Warszawie, czy może w samym klubie?</strong><br />- Nie. Spodziewałem się, że Legia to profesjonalny klub i to okazało się prawdą. Kiedy tylko przyleciałem do Warszawy, zobaczyłem wysoki poziom profesjonalizmu, wysoki poziom zaangażowania i odpowiedzialności za markę jaką jest Legia. Legia to naprawdę wielka marka i wszyscy ludzie szanują jej bogatą historię. <br /><br /><strong>Po ostatnim meczu sezonu, powiedział trener na konferencji prasowej, że zrobi wszystko, żeby kibice Legii mieli znacznie więcej powod&oacute;w do radości, bo ten klub na to zasługuje. Czy można już teraz m&oacute;wić o celach na następny sezon, czy jest jeszcze na to zbyt wcześnie?</strong><br />- Pierwszym celem jest zbudowanie poważnego zespołu, kt&oacute;ry będzie walczył cały czas, w każdym spotkaniu. Chciałbym, żeby kibice widzieli to na parkiecie, że Legia będzie walczyć. Myślę, że jeśli fani będą widzieli zesp&oacute;ł walczący na całego w każdym spotkaniu, drużynę w każdym meczu dążącą do zwycięstwa, wtedy będą nas wspierać. Wiem, że będą nas wspierali i mam nadzieję, że wywalczymy więcej wygranych niż w obecnym sezonie.<br /><br /><strong>Jak wiele zmian dokonanych będzie w składzie Legii?</strong><br />- To zajmie trochę czasu, zanim to się wydarzy. W ciągu 4-5 tygodni skład na nowy sezon na pewno wykrystalizuje się. To zależy od naszych rozm&oacute;w z zarządem klubu. Wtedy będziemy wiedzieli dokładnie ile i jakie zmiany będą miały miejsce w kadrze.<br /><br /><strong>Czy planowane są jakieś zmiany w sztabie pierwszego zespołu?</strong><br />- Jestem bardzo zadowolony ze sztabu, kt&oacute;ry Legia posiada. To prawdziwi profesjonaliści, kt&oacute;rzy chcą się uczyć i są naprawdę zaangażowani. Tak więc sztab zostaje.<br /><br /><strong>Czy możliwa jest dalsza wsp&oacute;łpraca z Alejandro Garcią, kt&oacute;ry przyleciał do Warszawy w listopadzie zeszłego roku?</strong><br />- Alejandro Garcia jest moim bardzo dobrym przyjacielem, ale jest też jednocześnie jednym z najlepszych trener&oacute;w przygotowania fizycznego w Europie. Wszystko zależy od jego obowiązk&oacute;w. Na pewno chciałbym mieć go tutaj, żeby pomagał nam w przygotowaniach. Ale oczywiście Adam Blechman, kt&oacute;ry jest w klubie jest bardzo dobry i myślę, że może być jednym z najlepszych trener&oacute;w w Polsce. Bardzo ciężko pracuje, jest zawsze świetnie przygotowany.<br /><br /><strong>Kiedy Legia rozpocznie przygotowania do nowego sezonu?</strong><br />- To zależy od terminu pierwszego meczu. Zaczniemy na pewno 6-8 tygodni wcześniej.<br /><br /><strong>Czy już dzisiaj wiadomo, gdzie odbędzie się przedsezonowy ob&oacute;z przygotowawczy?</strong><br />- Mamy kilka możliwości, kt&oacute;re rozważamy. Jedna z nich to ob&oacute;z w Polsce. W ciągu najbliższych dw&oacute;ch-trzech tygodni powinniśmy podjąć decyzję w tej sprawie.<br /><br /><strong>Rozmawiał Marcin Bodziachowski</strong></p> ]]>
Mon, 14 May 2018 11:00:00 +0200 http://legiakosz.com/aktualnosci/tane-spasev-kibice-zobacza-legie-walczaca-o-wygrana-w-kazdym-meczu-2123
<![CDATA[Jarosław Jankowski: Będziemy lepiej wydawać pieniądze]]> http://legiakosz.com/aktualnosci/jaroslaw-jankowski-bedziemy-lepiej-wydawac-pieniadze-2122

O zakończonym sezonie koszykarskiej Legii, a także planach na kolejne rozgrywki, szansach na zatrzymanie w klubie Anthony'ego Beane'a i stawianiu na utalentowaną młodzież - o tym m.in. rozmawiamy z Jarosławem Jankowskim, przewodniczącym Rady Nadzorczej sekcji koszykówki Legii Warszawa.



<p><strong>To nie był udany sezon dla koszykarskiej Legii. Jedno co z pewnością musi przynieść to nauka na przyszłość. Promykiem nadziei było ostatnich kilka spotkań, w kt&oacute;rych Legia z mocniejszymi drużynami prezentowała się nieźle.</strong><br /><strong>Jarosław Jankowski:</strong> To był na pewno bardzo trudny sezon i nie ma co się oszukiwać, nieudany dla nas. Nie tak wyobrażaliśmy sobie pierwszy po latach sezon Legii w ekstraklasie. Myślę, że są trzy pozytywy. Pierwszy to wyciągnięcie wniosk&oacute;w na przyszłość, kt&oacute;re będą procentowały. Dwa, to tak jak wspomniałeś, fakt że nasza gra od pewnego momentu zaczęła wyglądać lepiej. Trzecim pozytywem jest to, że udało się zostać w ekstraklasie. Uważam, że nie zostaliśmy w EBL kosztem wycofania się Czarnych Słupsk. Rywalizacja pomiędzy klubami toczy się nie tylko na boisku, ale i poza nim. Jeżeli jakikolwiek klub buduje sw&oacute;j skład ponad swoje możliwości finansowe, nie jest to nasza wina. Czarni wycofali się z rozgrywek, bo nie mieli środk&oacute;w na kontynuowanie rozgrywek. My też mogliśmy budować zesp&oacute;ł o parę milion&oacute;w droższy i dograć sezon juniorami. Nie o to jednak chodzi w koszyk&oacute;wce. Ważne jest zbilansowanie budżetu i aspekt zarządzania klubem też ma znaczenie.<br /><br /><strong>Po ośmiu meczach, doszło do zmiany trenera. Piotra Bakuna zastąpił w&oacute;wczas Tane Spasev. Jak z perspektywy czasu można ocenić zmianę na stanowisku pierwszego trenera? Czy tamta decyzja była r&oacute;wnież pokłosiem kadry drużyny, zbudowanej na początku rozgrywek?</strong><br />- Podjęliśmy świadomą decyzję, że opieramy się o zawodnik&oacute;w, kt&oacute;rzy wywalczyli awans. Początkowo też nie trafiliśmy z obcokrajowcami. Wydaje mi się, że dzisiaj drużyna na kolejny sezon będzie budowana w trochę inny spos&oacute;b. Widać, że przy obowiązującym przepisie o dw&oacute;ch Polakach na boisku, ich jakość musi być dużo lepsza. Rotacja musi r&oacute;wnież wyglądać trochę inaczej. Mamy już pomysł, jak to ma wyglądać, bowiem poważnie myślimy o najbliższym sezonie. Jestem przekonany, że to będzie wyglądało lepiej. Zmiana trenera nastąpiła w takim momencie sezonu, w kt&oacute;rym nastąpić musiała. To była duża zmiana, także w organizacji. Jak każda zmiana, wymaga trochę czasu, żeby to się dotarło i można ją było ocenić.<br /><br /><strong>Kiedy możemy spodziewać się budowania składu na nowy sezon i jak wiele będzie zmian, w stosunku do obecnej kadry?</strong><br />- Zmian będzie na pewno więcej niż po wywalczeniu awansu i to trzeba sobie jasno powiedzieć. Rozmawiamy obecnie, jakich zawodnik&oacute;w chcielibyśmy sprowadzić do Legii. Czekaliśmy jeszcze, bo miał się zmienić przepis o Polakach na parkiecie. Taka była wola klub&oacute;w, ale niestety nie została ona uszanowana przez władze ligi i związku. Wiemy już, że dalej Polak&oacute;w musi być dw&oacute;ch na boisku. Mamy listę zawodnik&oacute;w, kt&oacute;rych chcemy ściągnąć do Legii, pierwsze rozmowy już się rozpoczęły. Część z nich do ostatniego weekendu grało jeszcze w play-offach. Chcemy też postawić na dw&oacute;ch-trzech młodych, zdolnych zawodnik&oacute;w. Przykład Michała Kołodzieja pokazuje, że takie zabiegi udają się. Michał wszedł do nas jako zawodnik bez żadnego doświadczenia na tym poziomie rozgrywkowym, a szybko wywalczył sobie miejsce w pierwszej piątce i pod koniec rozgrywek trudno było sobie wyobrazić zesp&oacute;ł Legii bez niego.<br /><br /><strong>Michał Kołodziej był do tej pory wypożyczony z Asseco Gdynia. Czy jest w og&oacute;le szansa, żeby został w Legii na dłużej?</strong><br />- Dużo zależy od Michała oraz Asseco. My na pewno chcielibyśmy, żeby zawodnik taki jak Michał był u nas w drużynie, ale w tej akurat kwestii nie jesteśmy stroną.</p> <p><img style="max-width: 800; max-height: 2000;" src="http://legiakosz.com/uploads/articles/800x2000/jankowskikoperski2-1525931615.jpg" alt="" /></p> <p><strong>Dużo m&oacute;wiło się o tym, że Legia sporo pieniędzy wydała na licencje dla obcokrajowc&oacute;w. Czy część z obecnych obcokrajowc&oacute;w ma szansę zostać w drużynie, bo oznaczać to będzie oszczędność na opłaty licencyjne w kolejnym sezonie?</strong><br />- Z tymi licencjami w pewnym momencie powstał mit na bazie jednego artykułu w Internecie, kt&oacute;ry nie do końca pokrywał się z prawdą. Wydaje mi się, że plasujemy się gdzieś w środku stawki, jeśli brać pod uwagę liczbę licencji w skali sezonu. Na pewno będzie trudno utrzymać w klubie Anthony'ego Beane'a, kt&oacute;ry miał fantastyczny sezon. Przychodził do nas, jako osoba, kt&oacute;ra chciała dobrze przepracować okres w Legii. Grał bardzo dobrze, powyżej naszych oczekiwań i dziś ma bardzo lukratywne propozycje z Europy. Myślę, że bardzo trudno będzie go zatrzymać w Warszawie. Co do pozostałych, chyba jeszcze za wcześnie by o tym m&oacute;wić. Część z nich na pewno sprawdziła się w Legii, zaprezentowali się naprawdę przyzwoicie. <br />Trener ma budżet, kt&oacute;rym dysponuje i w jego ramach musi podejmować decyzje kadrowe. Wiadomo, że dzisiaj kluczowe jest ściągnięcie i zakontraktowanie Polak&oacute;w. Na tym obecnie się skupiamy. Koszty licencji też są brane pod uwagę, więc to też może mieć znaczenie, ale na tę chwilę nie chciałbym m&oacute;wić, czy kt&oacute;ryś z obcokrajowc&oacute;w, kt&oacute;rzy byli w Legii, zostaną z nami, czy też nie.<br /><br /><strong>Rozumiem, że Beane ma propozycje z innych klub&oacute;w Europy. Czy Legia w og&oacute;le podjęła pr&oacute;bę rozm&oacute;w w sprawie zatrzymania go na kolejny sezon?</strong><br />- Podjęliśmy pr&oacute;bę rozm&oacute;w, ale zderzyliśmy się z takimi ofertami, kt&oacute;re Anthony ma na stole i biorąc je pod uwagę, nie jesteśmy w stanie usiąść do dalszych rozm&oacute;w. Myślę, że tym oczekiwaniom nie byłby dzisiaj w stanie sprostać żaden koszykarski klub w Polsce. Fajnie, że chłopak wypromował się u nas i jeśli odejdzie, to do naprawdę dobrego klubu albo grać za naprawdę duże pieniądze. Pamiętam opinie na jego temat zaraz po ogłoszeniu transferu. Były tego typu, że przychodzi do nas zawodnik ze średniej ligi, kt&oacute;ry na dodatek nic tam nie pokazał. Dzisiaj zupełnie inaczej możemy ocenić jego umiejętności.<br /><br /><strong>Przed minionym sezonem było trochę nietrafionych transfer&oacute;w, choćby Isaiah Wilkerson wymieniony z kadry jako pierwszy. Jak dzisiaj w klubie wygląda proces wybierania zawodnik&oacute;w, kto w nim uczestniczy i za niego odpowiada?</strong><br />- Zawsze za dob&oacute;r zawodnik&oacute;w w Legii odpowiada trener, bo on też na końcu ponosi za to odpowiedzialność. Co nie znaczy oczywiście, że ma wolną rękę. Proces wygląda dziś tak, że trener ma konkretny budżet do dyspozycji, i w jego ramach ma się poruszać. Ustaliliśmy pewne ramy, jeśli chodzi o młodych zawodnik&oacute;w, na jakie pozycje szukamy Polak&oacute;w, na jakie zawodnik&oacute;w zagranicznych. Trener szuka zawodnik&oacute;w, z kt&oacute;rymi będzie chciał pracować. Oczywiście każdy z zawodnik&oacute;w musi uzyskać naszą akceptację. Wydaje mi się, że jest to zdrowa formuła. Nie chciałbym, żebyśmy to my dobierali zawodnik&oacute;w do drużyny, z kt&oacute;rymi nie do końca chce pracować trener, a p&oacute;źniej to on musi brać odpowiedzialność za wyniki.<br /><br /><strong>Czy budżet na kolejny sezon będzie się r&oacute;żnić, i jakie będą cele na najbliższe rozgrywki?</strong><br />- Na pewno w kolejnym sezonie chcemy powalczyć o play-offy, co oczywiście życie zweryfikuje. Co do budżetu, wszystko zależy od pieniędzy, kt&oacute;re uda się nam pozyskać. Prowadzimy kilka ciekawych rozm&oacute;w ze sponsorami i mam nadzieję, że w najbliższym czasie będziemy mieli dobre wiadomości do zakomunikowania w tym zakresie. Dopiero wtedy będziemy wiedzieli, na co możemy sobie pozwolić. Punkt wyjścia jest taki, że dysponujemy takim samym budżetem jak w ostatnim sezonie. Tylko uważam, że te pieniądze można wydać dużo lepiej. To pokazuje choćby przykład Anthony'ego Beane'a. Nie chcę m&oacute;wić o kwotach, ale był on chyba naszym najtańszym obcokrajowcem, co pokazuje, że można zawodnik&oacute;w takiej klasy, sprowadzać za bardzo przyzwoite pieniądze.<br /><br /><strong>W koszyk&oacute;wce nie jest to jeszcze tak popularne, ale wspomniany przykład Beane'a, nasuwa pytanie, czy klub nie myśli o podpisywaniu dłuższych kontrakt&oacute;w z zawodnikami, dzięki czemu przy udanych transferach, można by na nich zarobić.</strong><br />- To jest obarczone ryzykiem. Fajnie jest powiedzieć, dlaczego nie macie Anthony'ego na dłuższym kontrakcie, ale było ryzyko sportowe - to, jak się zaadaptuje w naszych warunkach, jak będzie grał. Dzisiaj chcemy podpisywać dłuższe kontrakty z młodymi zawodnikami, kt&oacute;rzy rokują, będą się rozwijać i widzimy w nich potencjał. To droga, kt&oacute;rą chcemy iść.<br /><br /><strong>M&oacute;wimy o zawodnikach, kt&oacute;rzy są już w klubie w grupach młodzieżowych, czy gł&oacute;wnie o nowych graczach?</strong><br />- Część z nich jest już w Legii, część jest do Legii przymierzana. Budujemy koncepcję drugiego zespołu w drugiej lidze. Tak, aby ci zawodnicy byli częścią pierwszego zespołu jeszcze bardziej niż byli do tej pory. Kilku zawodnik&oacute;w jak Kędel, Szpyrka, Kucharski, nie m&oacute;wiąc już o Kołodzieju, z kt&oacute;rymi rozmawiałem po sezonie, m&oacute;wili że dla nich sama możliwość trening&oacute;w z pierwszym zespołem, siedzenie na ławce w meczu ekstraklasowym, czy też wejście na parkiet na minutę-dwie, to olbrzymie doświadczenie, kt&oacute;re buduje ich w meczach, w kt&oacute;rych grają na co dzień i ma olbrzymi wpływ na ich koszykarski rozw&oacute;j. Zawodnicy podkreślali to, i to jest droga, kt&oacute;rą powinniśmy dzisiaj iść.</p> <p><img style="max-width: 800; max-height: 2000;" src="http://legiakosz.com/uploads/articles/800x2000/jankowskikoperski3-1525931622.jpg" alt="" /></p> <p><strong>Jeśli jesteśmy przy młodzieżowcach, to niewątpliwie sukcesem jest utrzymanie drugiego zespołu w drugiej lidze i awans junior&oacute;w starszych do p&oacute;łfinał&oacute;w mistrzostw Polski.</strong><br />- Jestem zadowolony z utrzymania się w drugiej lidze, bo graliśmy tam przede wszystkim młodzieżą i często na parkietach drugoligowych jest wielu wyjadaczy, kt&oacute;rzy są lepiej zbudowani fizycznie i bardziej agresywni. Nasza młodzież w decydującym momencie stanęła na wysokości zadania i to jest sukces tej drużyny. Uważam natomiast, że odpadnięcie w p&oacute;łfinałach mistrzostw Polski do lat 20, to nasza porażka.<br /><br /><strong>Pozytywnym zaskoczeniem był na pewno dobry występ junior&oacute;w do lat 18, na kt&oacute;rych nikt nie stawiał i wydaje się, że osiągnęli więcej niż się można było spodziewać.</strong><br />- To jest prognostyk na to, że tam też będziemy szukać chłopak&oacute;w, w kt&oacute;rych będziemy chcieli inwestować. Ten zesp&oacute;ł ma parę ciekawych nazwisk, nie chcę nikogo wyr&oacute;żniać publicznie, ale jestem przekonany, że z tego zespołu spora część graczy ma odpowiedni potencjał do gry w juniorach do lat 20, a następnie w pierwszej drużynie.<br /><br /><strong>Czy sztab szkoleniowy pierwszego zespołu będzie zmieniany przed nowym sezonem?</strong><br />- Możliwe, że dojdzie do drobnych modyfikacji, jego powiększenia. Na pewno chcemy, żeby był bardziej kompatybilny ze sztabem drugiej drużyny i U20. Trwają ostatnie rozmowy z osobami, kt&oacute;re być może do nas dołączą. Chcemy, aby migracja zawodnik&oacute;w na linii pierwsza-druga drużyna była bardziej skoordynowana i aby to przynosiło efekt dla obydwu zespoł&oacute;w.<br /><br /><strong>Ostatni sezon Legia rozegrała przede wszystkim na Bemowie, były też pojedyncze mecze na Torwarze. Wiadomo, że przed nami kolejny remont hali OSiR Bemowo, kt&oacute;ry zapewne mocno komplikuje plany. Czy dziś można powiedzieć, gdzie Legia będzie grała swoje mecze w sezonie 2018/19?</strong><br />- Na razie jesteśmy tą sytuacją przerażeni, bo nie wiemy, gdzie będziemy grali. Złożyliśmy do Urzędu Miasta pismo z apelem o zabezpieczenie na nasze potrzeby hali sportowej do trening&oacute;w i rozgrywania mecz&oacute;w, bo za chwilę możemy być przez p&oacute;ł roku "bezdomni". To dzisiaj olbrzymi problem. Nie wiadomo też na pewno, czy dojdzie do remontu w planowanym terminie, bo umowa nie jest jeszcze podpisana. Czeka nas na razie duża niewiadoma w tym względzie.<br /><br /><strong>Czy Legia dalej będzie uczestniczyła w rozgrywkach Pucharu Polski jako jego gospodarz?</strong><br />- Nie wiem. Według mnie powinna być ustalona zasada na te rozgrywki na dłuższy okres czasu, a nie zmieniana co sezon. Jeżeli gospodarz turnieju ma drużynę w ekstraklasie, to wydaje mi się, że ten powinien grać. Bez względu na to, czy jest to Warszawa, Toruń, czy jakiekolwiek inne miasto. Z tego co się orientuję, jeszcze w kolejnym roku turniej finałowy Pucharu Polski ma być rozgrywany w Warszawie. Jeśli będziemy grali w tych rozgrywkach jako gospodarz, to bardzo fajnie. Mam jednak nadzieję, że zajmiemy miejsce w pierwszej &oacute;semce, aby uciąć wszelkie dyskusje. Warto też zaplanować spotkania tak, aby nie pokrywały się z meczami piłkarskiej Legii jak to miało miejsce w tym roku. To bowiem zwiększy zainteresowanie ze strony publiczności.</p> <p><img style="max-width: 800; max-height: 2000;" src="http://legiakosz.com/uploads/articles/800x2000/jankowski4mb-1525931729.jpg" alt="" /></p> <p><strong>Można powiedzieć, że mimo słabych wynik&oacute;w, warszawska publiczność była cały czas z drużyną. To chyba jedna z rzeczy, kt&oacute;re napawać mogą optymizmem - pewnie mało kt&oacute;ry koszykarski zesp&oacute;ł, przy tylu porażkach m&oacute;głby liczyć na takie wsparcie ze strony fan&oacute;w, do ostatniego meczu.</strong><br />- Zdecydowanie, nasi kibice są jasną częścią całego klubu. Można powiedzieć, że frekwencja była zadziwiająco dobra. Będąc na ostatnim miejscu, na kilku meczach mieliśmy nadkomplet publiczności. To pokazuje jak ogromny potencjał ma koszykarska Legia w Warszawie. Jeśli będziemy grali znacznie lepiej, kibic&oacute;w może przychodzić dużo więcej. Oczywiście jeśli tylko hala będzie do tego przystosowana. To jest budujące. Wydaje mi się, że frekwencje jakie osiągaliśmy na meczach, będąc na ostatnim miejscu w tabeli, trudno byłoby powt&oacute;rzyć w innych miastach.<br /><br /><strong>M&oacute;wiło się wcześniej, że hala na Bemowie nie przystoi do EBL, ale odwiedzając praktycznie wszystkie hale ekstraklasy, można zmienić zdanie.</strong><br />- Niepotrzebnie mamy kompleksy na tym punkcie. Na pewno Warszawa zasługuje na dużo lepszą halę, bez względu na dyscyplinę. Ale patrząc po innych halach EBL, to spora ich część nie rzuca na kolana. Na pewno kilka jest bardzo fajnych, kt&oacute;rych dzisiaj możemy pozazdrościć, ale też nie mamy się czego wstydzić. Wydaje mi się, że hala na Bemowie po najbliższym remoncie będzie naprawdę przyzwoita, będzie tu lepsze zaplecze, a i o atmosferę jestem spokojny.<br /><br /><strong>Cały czas widoczna jest ścisła wsp&oacute;łpraca sekcji piłkarskiej i koszykarskiej. Osoby z piłkarskiej Legii regularnie pojawiają się na meczach koszykarzy, oczywiście w drugą stronę zapewne jest jeszcze częściej.</strong><br />- To nie jest oczywiście przez nas sterowane. To naturalne, że zawodnicy, trenerzy, czy osoby pracujący w klubie, przychodzą na spotkania obu drużyn. Nasi koszykarze też często goszczą przy Ł3. Jesteśmy jednym klubem, i staramy się to pokazywać na każdym kroku. Mam nadzieję, że to będzie jeszcze lepiej wyglądało w przyszłym sezonie.<br /><br /><strong>Kiedy przyjdą lepsze wyniki, na mecze koszykarzy częściej będzie zaglądał Dariusz Mioduski?</strong><br />- W tym roku kalendarz był mocno napięty u Darka, ale on cały czas bardzo żyje koszykarską Legią. Regularnie o tym rozmawiamy, sprawdza wyniki, wie co się dzieje w sekcji. Parę razy na meczach w tym sezonie na pewno był obecny. Na większości spotkań był natomiast Łukasz Sekuła. Często śmieję się, że jest bardzo ważną osobą, bo jest w Zarządzie i odpowiada za finanse. Można też powiedzieć, że jest byłym amatorskim koszykarzem, kt&oacute;ry na parkiecie radzi sobie doskonale, o czym przekonuje za każdym razem kiedy wsp&oacute;lnie gramy w koszyk&oacute;wkę. No może tylko "Vuko" prezentuje podobny poziom w naszych meczach. Tych os&oacute;b z Legii przychodzących na mecze koszykarzy jest oczywiście znacznie więcej - choćby Tomek Zahorski, czy Ivan Kepcija.<br /><br /><strong>Sezon koszykarski skończył się w kwietniu. Teraz wszyscy kibicują piłkarskiej Legii. Puchar już mamy, teraz na mistrza czekamy - można powt&oacute;rzyć za kibicami.</strong><br />- Potem kr&oacute;tki urlop i europejskie puchary. Taki jest plan. To bardzo trudny sezon, ciągła sinusoida, trzech trener&oacute;w w jednym sezonie. Ale cel uświęca środki. Jeśli zwieńczymy to dubletem, to znaczy, że tak musiało być.<br /><br /><strong>W tym roku koszykarze Legii nie pojawili się na murawie przy Łazienkowskiej, bo nie było ku temu powod&oacute;w, ale chyba wszyscy wierzymy, że niebawem takie wizyty, świętowanie kolejnych sukces&oacute;w sekcji, będą miały miejsce.</strong><br />- Najważniejszy będzie awans do play-off&oacute;w. Jak wiadomo, one rządzą się swoimi prawami i wszystko w nich może się zdarzyć. Zobaczymy jak będzie wyglądała sytuacja budżetowa sekcji - jeśli będzie naprawdę dobrze, to i cele będą dużo bardziej ambitne.<br /><br /><strong>Rozmawiał Marcin Bodziachowski</strong></p> ]]>
Thu, 10 May 2018 11:40:00 +0200 http://legiakosz.com/aktualnosci/jaroslaw-jankowski-bedziemy-lepiej-wydawac-pieniadze-2122
<![CDATA[Tane Spasev trenerem Legii na kolejny sezon (VIDEO)]]> http://legiakosz.com/aktualnosci/tane-spasev-trenerem-legii-na-kolejny-sezon-video-2121

Tane Spasev będzie szkoleniowcem koszykarzy Legii Warszawa w przyszłym sezonie Energa Basket Ligi. Macedończyk prowadzi legionistów od 15 listopada 2017 roku.



<p style="text-align: justify;"><!--[if gte mso 9]><xml> <w:WordDocument> <w:View>Normal</w:View> <w:Zoom>0</w:Zoom> <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone> <w:PunctuationKerning/> <w:ValidateAgainstSchemas/> <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid> <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent> <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText> <w:Compatibility> <w:BreakWrappedTables/> <w:SnapToGridInCell/> <w:WrapTextWithPunct/> <w:UseAsianBreakRules/> <w:DontGrowAutofit/> </w:Compatibility> <w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel> </w:WordDocument> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml> <w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156"> </w:LatentStyles> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 10]> <style> /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:10.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-ansi-language:#0400; mso-fareast-language:#0400; mso-bidi-language:#0400;} </style> <![endif]--></p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">- <em>To świetne uczucie podpisać kontrakt na następny sezon. Praca w Legii to wielki przywilej. To nie był łatwy sezon, ale go przetrwaliśmy i pod koniec prezentowaliśmy się dobrze. Musimy się dalej rozwijać i stawiać przed sobą następne cele. Bywam nerwowy podczas spotkań, ale to m&oacute;j spos&oacute;b bycia. W ten spos&oacute;b staram się zmotywować moich zawodnik&oacute;w do jeszcze cięższej pracy. Moje zachowanie wynika w 100% z pasji jaką wkładam w tę pracę</em> - powiedział <strong>Tane Spasev</strong>, trener sekcji koszyk&oacute;wki Legii Warszawa.<span style="mso-spacerun: yes;"> <br /></span></p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="mso-tab-count: 1;">- </span><em>Zatrudnienie trenera Spaseva było ważnym momentem. Wprowadził do naszego zespołu sporo nowej jakości i energii, kt&oacute;ra okazała się niezbędna po słabym początku. To nie był dla nas łatwy rok. Długo zajęło nam, odnalezienie się w ekstraklasie. Wyciągnęliśmy wnioski ze swoich błęd&oacute;w i wprowadzimy je w życie. Wierzę, że w przyszłym sezonie będziemy znacznie silniejsi</em> - powiedział <strong>Jarosław Jankowski</strong>, przewodniczący Rady Nadzorczej sekcji koszyk&oacute;wki Legii Warszawa.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&lt;iframe width="1280" height="720" src="https://www.youtube.com/embed/u5uQK8QCM2Y" frameborder="0" allow="autoplay; encrypted-media" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;</p> <p style="text-align: justify;">- <em>Wsp&oacute;łpraca z trenerem Spasevem z każdym dniem wyglądała coraz lepiej. Mimo ciężkiego początku rozgrywek, drużyna pod koniec sezonu prezentowała się solidnie. Wierzymy, że jeśli trener otrzyma szansę budowy drużyny od początku, to efekty jego pracy będą jeszcze lepsze</em> - powiedział <strong>Robert Chabelski</strong>, prezes zarządu sekcji koszyk&oacute;wki Legii Warszawa.</p> <p style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p style="text-align: justify;"><img style="max-width: 800; max-height: 2000;" src="http://legiakosz.com/uploads/articles/800x2000/taneumowa-1525860127.jpg" alt="" /></p> <p style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal">Tane Spasev w roli szkoleniowca Legii debiutował 3 grudnia 2017 roku. Objął zesp&oacute;ł po słabym początku sezonu i ośmiu porażkach z rzędu. Ostatecznie legioniści zajęli 16. miejsce w tabeli, z bilansem 5:27, choć jak podkreślał sam szkoleniowiec - prezentowali się o wiele lepiej niż wskazywały na to wyniki. W końc&oacute;wce sezonu legioniści prowadzeni przez Macedończyka, zanotowali trzy zwycięstwa w kr&oacute;tkim odstępie czasu i w niezłym stylu zakończyli rozgrywki.</p> ]]>
Tue, 08 May 2018 11:40:00 +0200 http://legiakosz.com/aktualnosci/tane-spasev-trenerem-legii-na-kolejny-sezon-video-2121
<![CDATA[Zapraszamy na pierwszy obóz Legia Basket Schools]]> http://legiakosz.com/aktualnosci/zapraszamy-na-pierwszy-oboz-legia-basket-schools-2120

Wybierz się z nami na obóz doskonalący umiejętności koszykarskie. Zachęcamy do zapisów na wyjątkowy, pierwszy obóz Legia Basket Schools, który skierowany jest do młodych adeptów koszykówki w wieku 6-13 lat.




<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Zapewniamy:</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&bull; Zakwaterowanie w pięknie położonym ośrodku Perła Beskidu w Ustroniu.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&bull; Wykwalifikowaną kadrę opiekun&oacute;w i trener&oacute;w.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&bull; Pełne wyżywienie, przygotowane we wsp&oacute;łpracy z dietetykiem pierwszej drużyny Legii Warszawa.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&bull; 2 razy dziennie treningi na profesjonalnie przygotowanej hali sportowej.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&bull; Mn&oacute;stwo dodatkowych atrakcji umilających czas pomiędzy treningami koszykarskimi.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&bull; Gadżety Legii Warszawa oraz zaproszenie dla dziecka i opiekuna na mecz Legii Warszawa rozgrywany przy Łazienkowskiej 3.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&bull; Ubezpieczenie NNW dla każdego uczestnika.</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&bull; Oficjalny certyfikat ukończenia obozu!</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Zapisy prowadzone są <a href="http://obozy.legiasoccerschools.pl/">TUTAJ.</a></p> ]]>
Fri, 27 Apr 2018 13:00:00 +0200 http://legiakosz.com/aktualnosci/zapraszamy-na-pierwszy-oboz-legia-basket-schools-2120