- Przed ostatnią akcją finałowego meczu nr6 w Zielonej Górze, wcale nie byłem przekonany, że ona nie wyjdzie. Oczywiście, chciałem świętować na szóstym meczu, ale widocznie tak miało być i chyba wyszło lepiej - dla ludzi, dla koszykówki, dla naszych kibiców. Ten tytuł smakuje zupełnie inaczej - przed rokiem podchodziliśmy do finałów z pozycji underdoga, teraz jako faworyt. Zupełnie inne odczucia, zupełnie inne zarządzanie emocjami i stresem, ale mistrzostwo smakuje wybornie. Obecną drużynę Heiko Rannula budował od początku do końca, tę z zeszłego roku zastał. Drużyna ma być monolitem i tak też funkcjonowała - powiedział podczas fety mistrzowskiej przewodniczący Rady Nadzorczej i współwłaściciel koszykarskiej Legii, Jarosław Jankowski.
- Andrzej Pluta doskonale wie, że bardzo dużo zyskał, bardzo dużo pracy w to włożył. Bo to jest jego praca, niczyja inna. My tylko daliśmy mu możliwość, by się rozwinął. No i pięknie się rozwinął. Bardzo się cieszymy, że taką mieliśmy okazję. Co dalej z Andrzejem? Pomidor. Dzisiaj świętujemy, do tematów transferowych wracamy od jutra - powiedział Jankowski w rozmowie dla PLK.pl.
Rozmowę dla Polsatu Sport można obejrzeć TUTAJ.
Autor: Marcin Bodziachowski, fot. Piotr Koperski