- Czuję się wykończony, to była naprawdę ciężka seria. Na pewno czuję ulgę, że to był siódmy mecz i więcej już nie będzie. Zawsze mecze na Bemowie nam sprzyjają. Przy tych kibicach i atmosferze play-offowej, którą tworzą, naprawdę ta hala ma niesamowitą atmosferę. Jak ktoś nie przeżył czegoś takiego, to serdecznie zapraszam, bo wspomnienia zostają na długo. Chciałbym jeszcze raz podziękować Zastalowi za niesamowity finał, bo Zastal i Legia stworzyli niesamowite widowisko w finale PLK. Mieliśmy tu wiele różnych meczów, różniących się od siebie niesamowicie, szeroki wachlarz zakończeń spotkań, dominacji jednych i drugich. Dzisiaj wiedzieliśmy, że przed własną publicznością, w meczu siódmym, to nie może się skończyć inaczej. Wiedzieliśmy, że skoro wracamy do Warszawy i mamy okazję skończyć finał w Warszawie, to musimy go skończyć po naszej myśli - powiedział kapitan Legii Warszawa, Michał Kolenda w pomeczowej rozmowie dla Polsatu Sport.
Całą rozmowę można obejrzeć
TUTAJ.
Autor: Marcin Bodziachowski, fot. Marcin Bodziachowski