Legia prowadziła z Treflem przez ponad 34 minuty, sopocianie przez niespełna 3. Nasz zespół prowadził nawet różnicą 13 punktów, ale mimo wszystko byliśmy świadkami emocjonującej końcówki, która na szczęście skończyła się po naszej myśli. Najlepszym strzelcem Legii był węgierski środkowy, Gyorgy Goloman, zdobywca 22 punktów. Z Węgrem na parkiecie zaliczyliśmy +16. Bardzo dobrze nasz zespół spisywał się także z Kubą Piślą na placu gry (+13).
Skrót meczu można obejrzeć TUTAJ.
Autor: Marcin Bodziachowski, fot. Marcin Bodziachowski