Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki..
AKCEPTUJĘ

Legia Warszawa 74:84 King Szczecin

Autor: Marcin Bodziachowski Fot. Marcin Bodziachowski 2018-03-12 20:25

Legia fatalnie zaczęła mecz przed własną publicznością z Kingiem Szczecin. Rywale po czterech minutach prowadzili już 20:2, a pierwszą kwartę zwyciężyli 31:16, wobec czego o korzystny wynik było naprawdę trudno.

Rywale z Pomorza Zachodniego przez całe spotkanie utrzymywali niesamowity procent skuteczności z gry - trafili łącznie 30 z 47 rzutów, co stanowi 63,8 procent rzutów z gry, w tym 9/15 (60%) za 3 punkty. Przy takim bilansie przeciwnika naprawdę trudno osiągnąć korzystny rezultat. Legia jednak w czwartej kwarcie wróciła do gry. Skuteczna gra w ataku, kilka przechwytow, jak również dobra skuteczność Beane'a, Collinsa i Kołodzieja, sprawiły że Legia na pięć minut przed końcem spotkania traciła 13 punktów oraz była w posiadaniu piłki. Szkoda akcji, po której legioniści mogli zmniejszyć straty do 10 oczek, kiedy Michał Kołodziej nie tylko nie trafił do kosza rywali, ale stracił piłkę na ósmym metrze, a po chwili popełnił faul niesportowy, po którym rywale znacznie powiększyli przewagę.

Ostatecznie w końcówce trenerzy raz po raz brali czas, ale wynik meczu nie mógł się już zmienić - Legia miała pięć przewinień na koncie, więc nie mogła przerywać akcji szczecinian faulami, a czasu do zakończenia spotkania było na tyle mało, że przyjezdni spokojnie kontrolowali wynik. Porażka Legii różnicą zaledwie dziesięciu punktów, to najmniejszy wymiar kary. Słaba gra w obronie w pierwszej połowie spotkania, sprawiła że po przerwie odrobienie strat okazało się niemożliwe, szczególnie wobec wysokiej skuteczności z gry Kinga.

Kolejne spotkanie legioniści rozegrają już w najbliższą sobotę, kiedy na Bemowo przyjedzie zespół Trefla Sopot. Początek tego spotkania zaplanowano na godzinę 18:00. Serdecznie zapraszamy na trybuny wszystkich kibiców.

Galeria zdjęć znajduje się TUTAJ. Fot. Marcin Bodziachowski

Druga galeria zdjęć znajduje się TUTAJ. Fot. Paweł Kołakowski


Legia Warszawa 74:84 (16:31, 16:19, 11:16, 31:18) King Szczecin
Legia: Anthony Beane 18 (2)*, Chauncey Collins 16 (2), Michał Kołodziej 13 (3)*, Piotr Robak 9 (2), Adam Linowski 9 (1), Hunter Mickelson 7*, Łukasz Wilczek 2*, Grzegorz Kukiełka 0*, Jobi Wall 0, Kamil Sulima 0, Wojciech Szpyrka 0, Patryk Kędel 0.
trener: Tane Spasev, as. Miłosz Warecki

King: Darrell Harris 14*, Paweł Kikowski 12 (2)*, Carlos Medlock 10 (2)*, Kyle Benjamin 8, Maciej Majcherek 8 (1), Łukasz Diduszko 8 (1)*, Kostas Jonuška 6 (2), Tauras Jogėla 5, Sebastian Kowalczyk 5 (1), Martynas Paliukenas 5*, Maciej Adamkiewicz 3, Mateusz Bartosz -.
trener: Mindaugas Budzinauskas ; as. Łukasz Biela

Sędziowie: Paweł Białas, Mariusz Nawrocki, Karol Nowak ; Komisarz: Jarosław Nowak
Widzów: 400



Komentarze

Sponsorzy i partnerzy

Partner główny
Sponsor główny
Sponsor oficjalny
Sponsor
Sponsor Akademii
Partnerzy