Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki..
AKCEPTUJĘ

Trefl Sopot 86:92 Legia Warszawa

Autor: Szymon Wojda Fot. Marcin Bodziachowski 2018-11-03 21:21

Koszykarze Legii Warszawa pokonali w meczu wyjazdowym Trefl Sopot 92:86. To trzecie zwycięstwo legionistów w tym sezonie.

Legioniści źle rozpoczęli to spotkanie. Gospodarze po kilku efektownych rzutach Vernona Taylora oraz Iana Bakera prowadzili 9:2. Pierwszy z dwójki Amerykanów do końca pierwszej połowy zdobył 17 punktów i był kluczowym zawodnikiem swojego zespołu. W Legii nie układało się praktycznie nic. Nasi koszykarze źle ustawiali się w obronie, a w ataku oddawali rzuty z nieprzygotowanych pozycji. W pierwszej kwarcie sygnał do odrabiania strat dał Patryk Nowerski. Popularny „Topór” potężnym wsadem przywitał się z halą w Sopocie. Od tego momentu wydawało się, że Legia złapie właściwy rytm. Zza „łuku” dwukrotnie trafił Jakub Karolak, jedną „trójkę” dołożył Michał Kołodziej, ale Trefl za każdym razem odpowiadał. Vernon Taylor był skutecznie kreowany przez swoich kolegów i to dzięki jego grze oraz słabej postawie wojskowych, gospodarze prowadzili 25:19 po pierwszej kwarcie.

Po wznowieniu gry problemy naszego zespołu zamiast znikać zaczęły narastać. Kilka skutecznych akcji przeprowadził co prawda Omar Prewitt, ale legioniści dalej nie wykorzystywali swojego potencjału w ofensywie. Rusłan Patiejew kilkukrotnie świetnie ustawiał się pod koszem, ale nie otrzymywał piłki nawet kiedy jego obrońcą był… niższy o ponad 20 cm Łukasz Kolenda. Rosjanin co gorsza szybko zapisał na swoim koncie drugie przewinienie i musiał opuścić plac gry. Legia nie potrafiła zorganizować swojej gry, a Trefl potrafił to wykorzystać. Punkty Taylora, skuteczność z linii rzutów wolnych oraz cierpliwa obrona zapewniła gospodarzom prowadzenie po pierwszej połowie 40:35.

Po wznowieniu gry punkty dla Legii zdobył Rusłan Patiejew. Niestety nasz środkowy już w następnej akcji musiał opuścić boisko, ponieważ sędziowie uznali, że faulował lądującego Milana Milovanovica. W dalszym ciągu ofensywa gospodarzy opierała się na Taylorze, który raz po raz celnie rzucał z dystansu. Ofensywa Legii natomiast przez pięć minut zdołała zdobyć zaledwie pięć punktów. Gorsza od dyspozycji legionistów w ataku była tylko dyspozycja sędziów, którzy prowadzili to spotkanie. Jeszcze przed końcem trzeciej kwarty na ławce rezerwowych musiał usiąść Rusłan Patiejew z czwartym przewinieniem na swoim koncie. Mimo tych trudnych warunków legionistom udało się zniwelować przewagę gospodarzy. Skuteczne i nieco szalone akcję Omara Prewitta oraz Mariusza Konopatzkiego zaczęły przynosić bardzo dobre skutki. Ten drugi w ostatniej akcji trzeciej kwarty przeprowadził akcję „2+1” i ustalił wynik po tej części meczu. Trefl prowadził 61:59.

Wspomniany wcześniej duet dał o sobie znać po raz kolejny na początku czwartej kwarty. Najpierw celnie za trzy rzucał Prewitt, a następnie Mariusz Konopatzki powtórzył wyczyn kolegi i to Legia była na prowadzeniu. Trefl również zaczął punktować, ale legioniści za każdym razem odpowiadali celną „trójką” i utrzymywali przewagę. W połowie kwarty piąty faul na swoim koncie zapisał Rusłan Patiejew, ale zastępujący go Patryk Nowerski prezentował się bardzo solidnie. Zbierał bardzo ważne piłki i dołożył kilka punktów, które pozwoliły Legii zbudować 10 punktową przewagę na trzy minuty przed końcem meczu. Trefl nie poddawał się. Skutecznymi „trójkami” popisali się Ian Baker oraz dwukrotnie Łukasz Kolenda, ale legioniści szybko na to odpowiedzieli. Zza „łuku” trafił Jakub Karolak, a wsadem wynik meczu ustalił Omar Prewitt. Legia wygrała w Sopocie 86:92.

Trefl Sopot 86:92 (25:19, 15:16, 21:24, 25:33) Legia Warszawa
Trefl: Vernon Taylor 28 (3), Ian Baker 15 (2), Łukasz Kolenda 12 (2), Milan Milovanović 11, Paweł Leończyk 9, Damian Jeszke 7 (1), Grzegorz Kulka 4, Jakub Motylewski -, Sebastian Rompa -, Benjamin Didier-Urbaniak -.
trener: Marcin Kloziński, as. Krzysztof Roszyk

Legia: Omar Prewitt 25 (2), Jakub Karolak 22 (5), Michał Kołodziej 12 (2), Mariusz Konopatzki 10 (1), Rusłan Patiejew 8, Patryk Nowerski 8, Sebastian Kowalczyk 7, Morayo Soluade 0, Roman Rubinsztejn 0, Dawid Sączewski -, Jakub Sadowski -, Cezary Karpik -.
trener: Tane Spasev, as. Marek Zapałowski

Sędziowie: Janusz Calik, Jakub Pietrzak, Tomasz Szczurewski ; Komisarz: Andrzej Przechowski



Komentarze

Sponsorzy i partnerzy

Partner strategiczny


Partner główny
Sponsor główny
Sponsor oficjalny
Sponsor Akademii
Partnerzy