- Najważniejsze było odpowiednio zareagować po tym, co wydarzyło się podczas poniedziałkowego spotkania. Mieliśmy trochę słabszy występ jako zespół. Myślę, że było to również związane z presją finału. Dlatego dzisiaj musieliśmy zareagować, zwłaszcza przed naszą publicznością. Włożyliśmy więc w grę więcej intensywności i większe zaangażowanie - powiedział w rozmowie dla Polsatu Sport francuski skrzydłowy Legii, Carl Ponsar.
- Na pewno musimy pójść za ciosem. Jesteśmy pewni siebie i nie zamierzamy spoczywać na laurach. Mamy tu również do czynienia z bardzo silną drużyną, to w końcu finał rozgrywek, więc mierzą się najlepsze drużyny. Myślę, że zyskaliśmy pewność siebie, ale nie wolno nam przez to odpuścić, ani się rozluźnić choćby na moment - powiedział Carl po wygranym meczu finałowym nr2.
Całą pomeczową rozmowę można obejrzeć
TUTAJ.
Autor: Marcin Bodziachowski, fot. Paweł Kołakowski