Zespół z Dąbrowy Górniczej drugi mecz z Legią rozpoczął bardzo agresywnie, od prowadzenia różnicą 9 punktów. MKS utrzymywał się na prowadzniu łącznie przez 5:16 min. Legioniści zdobyli więcej punktów z ławki i wymusili wiecej strat po stronie MKS-u (21). Oba zespoły w sobotnim spotkaniu miały problemy ze skutecznością z dystansu - trafiały zaledwie 27 procent rzutów za 3 punkty. Aż 7 przewinień wymusił Andrzej Pluta, który zdobył 18 pkt. i zaliczył efektowny wsad w szybkim ataku. Dobre spotkanie rozegrał Graves, który grał mocno w obronie, tradycyjnie był aktywny na zbiórkach (6), a także zdobył 21 punktów.