Legia bardzo mocno weszła w mecz z GTK i już w pierwszej kwarcie wymusiła kilka strat rywali, które skutkowały atakami legionistów 1:0 i wypracowaniem wyraźnej przewagi. Legioniści przeważali w każdym elemencie gry, najwyżej prowadząc różnicą 29 punktów (81:52). Przebieg meczu sprawił, że sztab szkoleniowy mógł oszczędzić liderów drużyny i dać więcej minut rezerwowym. Po jednym meczu przerwy do gry wrócił Jayvon Graves, ale mimo to Błażej Czapla spędził na parkiecie blisko 11,5 minuty. Żaden z graczy nie zagrał więcej niż 22 minuty.