SPONSOR STRATEGICZNY
PARTNER STRATEGICZNY
Aktualności
Klub
Sezon
Galeria
Klub biznesowy
SPONSOR STRATEGICZNY
PARTNER STRATEGICZNY

Zapowiedź meczu z Górnikiem Wałbrzych

1 dzień temu | 11.04.2026, 10:50
Zapowiedź meczu z Górnikiem Wałbrzych
Paweł Kołakowski

W niedzielę koszykarze Legii podejmować będą na własnym parkiecie Górnika Wałbrzych. Wszystkie dotychczasowe spotkania z tą drużyną były zacięte i pomimo kadrowych problemów wałbrzyszan, możemy podejrzewać, że nie inaczej będzie tym razem. Przed meczem oczywiście powitamy gorąco Darka Wykę i Grześka Kulkę, ale kiedy spotkanie się rozpocznie... sentymentów nie będzie. Walczymy o 20. ligową wygraną i jak najlepsze miejsce przed fazą play-off. Takie samo nastawienie zapewne będą mieli nasi goście z południowo-zachodniej Polski.

Górnik walczy o awans do najlepszej szóstki, bez konieczności gry w play-in. Wałbrzyszanie mają obecnie bilans 14-11 i tak naprawdę mają niewielki margines błędu, jeśli myślą jeszcze o szóstej lokacie po sezonie zasadniczym. Tym bardziej, że czołowa piątka ma na tę chwilę o co najmniej dwie porażki mniej, a o te same lokaty rywalizuje kilka zespołów. Oprócz niedzielnego spotkania, pozostaną bowiem zaledwie cztery kolejki zasadniczej fazy rozgrywek. Górnik zdecydowanie lepiej radzi sobie na własnym parkiecie, aniżeli na wyjazdach. Na obcych parkietach mają bilans 6 zwycięstw i 6 porażek.

Ekipa prowadzona przez Andrzeja Adamka dopiero drugi sezon po długiej przerwie, rywalizuje w najwyższej klasie rozgrywkowej, a ponownie ma chrapkę na grę w play-off. Przed rokiem wałbrzyszanie zdobyli Puchar Polski (pokonując m.in. w ćwierćfinale Legię), następnie w pierwszej rundzie play-off ambitnie walczyli z legionistami, ale późniejsi mistrzowie Polski, w serii do trzech zwycięstw, pozwolili Górnikowi tylko na jedną wygraną. Choć kto wie, jak skończyłaby się tamta seria, gdyby w Wałbrzychu Darek Wyka trafił spod kosza...

Zmian kadrowych w tym sezonie w Górniku było niewiele. Pod koniec grudnia pożegnano Elijaha Pembertona. Parę tygodni wcześniej klub pozyskał Marca Garcię, który bardzo dobrze radził sobie w MKS-ie Dąbrowa Górnicza. Zawodnik przyszedł tuż przed meczem z Legią z połowy grudnia i... właśnie w meczu przeciwko nam, zagrał najlepsze spotkanie w obecnym sezonie (24 pkt., 4 zb.) w barwach Górnika. Więcej punktów zdobywał jeszcze w MKS-ie (26 pkt. przeciwko Zastalowi i 30 pkt. przeciwko Dzikom) - w obu przypadkach w przegranych spotkaniach. Pod koniec okienka transferowego, Górnik przechwycił Ryana Taylora, z usług którego zrezygnował Anwil. W Wałbrzychu zawodnik zagrał na razie 5 spotkań i w większości prezentował się bardzo dobrze. Trener Adamek zaufał mu, o czym najlepiej świadczy liczba rzutów oddawanych przez Taylora (w ostatnim występie 6/16 z gry). Taylor jest najlepiej rzucającym z dystansu w barwach Górnika (45,8% za 3).

Wałbrzyszanie mają w ostatnim czasie sporo problemów zdrowotnych. Najpierw w połowie lutego poważnej kontuzji doznał Ikeon Smith, którego na parkiecie nie zobaczymy już w tym sezonie. Ostatnio z powodu urazów pauzowali także Avery Anderson (kontuzja kostki w meczu z MKS-em), Marc Garcia, Barret Benson i Ryan Taylor (miał problemy z błędnikiem). Niewykluczone, że ten ostatni wróci do gry na niedzielny mecz. Tak, czy inaczej, rotacja wałbrzyszan będzie mocno okrojona. Z drugiej strony w takim właśnie, mocno okrojonym zestawieniu, Górnik wygrał w ostatni weekend czołową ekipę Orlen Basket Ligi - Kinga Szczecin. I to różncią 21 punktów!



Najlepszym strzelcem Górnika jest rozgrywający Lovell Cabbil Jr, notujący średnio 16,4 pkt. oraz 4,7 as. na mecz. Ważną rolę na obwodzie odgrywa także wspomniany Garcia (śr. 11,6 pkt.), który rzadziej dzieli się piłką z kolegami, jak również rozgrywający - Avery Anderson (śr. 9 pkt., 2,5 as., 2,5 zb.). Na "trójce" pewne miejsce ma Litwin, Tauras Jogėla (wcześniej występował m.in. w Kingu) - 12,2 pkt. i 5,8 zb. W strefie podkoszowej ważną rolę ma Barret Benson (śr. 8 pkt., 4,2 zb.), dla którego to kolejny sezon na polskich parkietach. Benson, podobnie jak Jogela, słabo sobie radzi na linii rzutów wolnych. Na czwórce gra Grzesiek Kulka (śr. 15,5 min., 4,1 pkt.), który z powodu urazów opuścił kilka meczów obecnych rozgrywek, a i jego rola na pewno nie jest taka, jak w minionym sezonie. W strefie podkoszowej ważną rolę odgrywa były kapitan Legii, Darek Wyka, który zazwyczaj znajduje miejsce w wyjściowej piątce. Chłopak z Bolestraszyc, z charakterystycznym irokezem na głowie, notuje śr. 6,7 pkt. i 6,5 zb. w ciągu niespełna 23 min. na parkiecie. Woli walki, zaangażowania i pozytywnego wpływu na drużynę, może mu zazdrościć większość ligi. W tym sezonie słabiej rzuca z dystansu (17,4% za 3 pkt., przy 34% w sezonie poprzednim), więc i "łuczniczych" cieszynek widujemy znacznie mniej. Możemy jednak w ciemno zapewnić, że Darek zostanie niezwykle miło przywitany przez warszawską publiczność, która nie zapomina, o gościach, którzy zostawili kawał serducha, grając z eLką na piersi.

Górniczą rotację podkoszową uzupełniają Maciej Bojanowski (śr. 18 min., 3,7 pkt., to jego trzeci sezon w Górniku) oraz doświadczony Adam Łapeta (śr. 6 min.). Na "dwójce" gra Kacper Marchewka, którego rola zazwyczaj ograniczała się do twardej defensywy. W ostatnim czasie, ze względu na kontuzje w zespole, Kacper może liczyć na większe minuty - w wygranym meczu z Kingiem zagrał prawie 30 minut, a z nim na parkiecie, Górnik miał niesamowity bilans +27.

O ile ofensywa wałbrzyszan stoi na bardzo wysokim poziomie, znacznie słabiej wygląda ich obrona, tracąca średnio 83,5 pkt. Legia w ostatnich tygodniach jest rozpędzona i mocno wierzymy, że swoją wysoką dyspozycję legioniści potwierdzą w kolejnych meczach. Zarówno sztab Legii, jak i warszawska publiczność, mogą w końcu cieszyć się pełną rotację i bólem głowy, jaki ma Heiko Rannula. Wszyscy zawodnicy są zdrowi, a więc ustalenie kadry meczowej może spędzać sen z powiek szkoleniowcom. Ale przecież... to najlepszy ból, jaki może spotkać trenera. W Sopocie na parkiet wrócił Matthias Tass, który poprzed mecz zaliczył w połowie lutego w Pucharze Polski, również przeciwko Treflowi. Później zaś podczas występu w reprezentacji Estonii odnowiła mu się kontuzja i znowu wypadł z gry. W Ergo Arenie nie wystąpił Ojars Silins - łotewski skrzydłowy miał delikatny uraz, miał przerwę w treningach, a więc wybór trenera był nieco łatwiejszy. Teraz Ojarsa na pewno w kadrze Legii zobaczymy. Kogo zabraknie w niedzielę w kadrze meczowej - dowiecie się przed samym meczem. My nie będziemy tego zdradzali, by nie ułatwiać skautingu przeciwnikowi.

Niedzielny mecz będzie dziewiątym spotkaniem obu drużyn w ciągu zaledwie dwóch sezonów. Wszystko za sprawą gry w Pucharze Polski i fazie play-off. Legioniści wygrali 4 spotkania i czterokrotnie musieli uznać wyższość rywali. W Warszawie pokonaliśmy wałbrzyszan tylko raz (na trzy dotychczasowe próby) - na rozpoczęcie serii play-off, w połowie maja zeszłego roku zwyciężyliśmy aż 86:55. To najwyższy wynik spośród wszystkich dotychczasowych spotkań. Większość pozostałych meczów byłą o wiele bardziej zacięta. Jak choćby drugi mecz play-off, w którym Górnik wybronił akcję Legii i zdążył rzucić zwycięskie punkty za sprawą Toddricka Gotchera. Bardzo zacięty był także grudniowy mecz w Wałbrzychu i w nim gospodarze wygrali 81:79. Teraz bez wątpienia faworytem starcia będzie Legia i mamy nadzieję, że "Zieloni Kanonierzy" udowodnią swoją wyższość. Chociaż przeciwnik przystąpi do gry w okrojonym składzie, możemy być pewni, że tanio skóry nie sprzeda.

Niedzielne spotkanie rozpocznie się o godzinie 15:00 i będzie transmitowane w Polsacie Sport Extra 4 oraz na Youtube. Na trybunach spodziewamy się kompletu widowni, w tym blisko setki fanów z Wałbrzycha. Ostatnie bilety kupować można TUTAJ. W przerwie meczu, w Koszykarskiej Kumulacji LOTTO będzie można wygrać aż 12 tysięcy złotych. Z kolei w sklepie klubowym będzie można nabywać talię 20 kolekcjonerskich kart naszej drużyny - gorąco zachęcamy do zakupów, bowiem jest to limitowana edycja. Nieopodal klubowego sklepiku, znajdziecie kącik dziecięcy, gdzie najlepsze w swoim rodzaju animatorki zajmą się Waszymi pociechami. Zapraszamy na Bemowo i zachęcamy do fanatycznego dopingu, który poprowadzi nasz zespół do 20. ligowej wygranej w obecnych rozgrywkach.

Spotkanie zostanie poprzedzone minutą ciszy ku pamięci zmarłego w piątek w wieku 49 lat, wspaniałego trenera i piłkarza Legii - Jacka Magiery.

LEGIA WARSZAWA
Liczba wygranych/porażek: 19-14
Liczba wygranych/porażek u siebie: 8-7
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 85,9 / 80,6
Średnia skuteczność rzutów z gry: 46,5%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 31,5%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 57,4%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 73,2%

Skład: Andrzej Pluta, Dominic Brewton, Błażej Czapla (rozgrywający), Jayvon Graves, Maksymilian Wilczek, Wojciech Tomaszewski, Tytus Antoniuk (rzucający), Carl Ponsar, Michał Kolenda, Ojars Silins, Race Thompson, Krzysztof Antosik, Wojciech Błoch (skrzydłowi), Matthias Tass, Shane Hunter, Julian Dąbrowski, Dawid Niedziałkowski (środkowi)
trener: Heiko Rannula, as. Maciej Jamrozik, Maciej Jankowski

Najwięcej punktów: Dominic Brewton III śr. 14.3, Race Thompson 13.2, Jayvon Graves 13.1, Andrzej Pluta śr. 12.5.

Przewidywana wyjściowa piątka: Andrzej Pluta, Dominic Brewton, Michał Kolenda, Carl Ponsar, Race Thompson/Matthias Tass.

Wyniki: Trefl Sopot (d, 82:96), Start Lublin (d, 90:68), Rytas Wilno (w, 93:85), Twarde Pierniki Toruń (w, 67:82), Promitheas Patras (d, 64:68), Czarni Słupsk (d, 87:76), MLP Academics Heidelberg (w, 67:74), Stal Ostrów (d, 98:89), Anwil Włocławek (d, 80:75), Promitheas Patras (w, 72:85), Zastal Zielona Góra (w, 71:88), Śląsk Wrocław (w, 98:84), Rytas Wilno (d, 77:79), Dziki Warszawa (d, 79:84), Trefl Sopot (d, 78:88), Górnik Wałbrzych (w, 81:79), MLP Academics Heidelberg (d, 83:88), GTK Gliwice (w, 81:89), Miasto Szkła Krosno (d, 82:68), Arka Gdynia (w, 106:73), MKS Dąbrowa Górnicza (d, 84:63), King Szczecin (w, 83:81), Miasto Szkła Krosno (w, 87:94), Start Lublin (w, 52:84), Twarde Pierniki Toruń (d, 82:81), Czarni Słupsk (w, 87:82), Stal Ostrów Wlkp. (w, 75:83), Trefl Sopot (w, 83:80), Anwil Włocławek (w, 83:91), Zastal Zielona Góra (d, 84:66), Śląsk Wrocław (d, 99:104), Dziki Warszawa (w, 88:95), Trefl Sopot (w, 93:100).

Ostatnie mecze obu drużyn:
12.12.2025 Górnik Wałbrzych 81:79 Legia Warszawa
22.05.2025 Górnik Wałbrzych pd. 85:94 Legia Warszawa (play-off)
20.05.2025 Górnik Wałbrzych 64:74 Legia Warszawa (play-off)
16.05.2025 Legia Warszawa 59:62 Górnik Wałbrzych (play-off)
14.05.2025 Legia Warszawa 86:55 Górnik Wałbrzych (play-off)
17.04.2025 Górnik Wałbrzych 72:79 Legia Warszawa
13.02.2025 Górnik Wałbrzych 73:72 Legia Warszawa (ćwierćfinał PP, w Sosnowcu)
20.12.2024 Legia Warszawa 81:91 Górnik Wałbrzych

GÓRNIK ZAMEK KSIĄŻ WAŁBRZYCH
Liczba wygranych/porażek: 14-11
Liczba wygranych/porażek na wyjeździe: 6-6
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 82,2 / 83,5
Średnia skuteczność rzutów z gry: 44,4%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 30,1%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 53,1%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 69,3%

Skład: Lovell Cabbil Jr, Avery Anderson (rozgrywający), Ikeon Smith, Marc Garcia, Kacper Marchewka (rzucający), Maciej Bojanowski, Ryan Taylor, Tauras Jogela, Grzegorz Kulka, Maciej Puchalski (skrzydłowi), Barret Benson, Dariusz Wyka, Adam Łapeta (środkowi)
trener: Andrzej Adamek, as. Zoran Carapić, Adrian Mroczek-Truskowski

Najwięcej punktów: Lovell Cabbil Jr śr. 16.4, Ikeon Smith 14.3, Tauras Jogela 12.2, Marc Garcia 11.6.

Przewidywana wyjściowa piątka: Lovell Cabbil Jr, Kacper Marchewka, Tauras Jogela, Maciej Bojanowski, Dariusz Wyka.

Wyniki: Zastal (w, 79:86), Śląsk (d, 85:83), Dziki (d, 71:69), Trefl (w, 84:77), Miasto Szkła (w, 86:70), GTK (d, 90:81), Arka (w, 85:69), MKS (w, 79:96), King (w, 64:77), Legia (d, 81:79), Start (w, 85:79), Twarde Pierniki (d, 64:71), Czarni (w, 88:92), Anwil (w, 97:90), Stal (d, 80:72), Anwil (d, 61:86), Zastal (d, 82:89), Dziki (w, 78:84), Trefl (d, 91:100), Miasto Szkła (d, 90:74), Śląsk (w, 100:75), GTK (w, 82:92), Arka (d, 103:97), MKS (d, 73:103), King (d, 97:76).

Termin meczu: niedziela, 12 kwietnia 2026 roku, g. 15:00
Adres hali: Warszawa, ul. Obrońców Tobruku 40 (OSiR Bemowo)
Ceny biletów: 35, 50, 60, 70, 80 zł (ulgowe) oraz 45, 60, 70, 80 i 110 zł (normalne)
Pojemność hali: 1991 miejsc
Transmisja: Polsat Sport Extra 4 / Youtube

Autor: Marcin Bodziachowski, fot. Paweł Kołakowski
Udostępnij
 

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsor Strategiczny
Partner Strategiczny
Partner główny
Sponsor
Sponsor główny Akademii, Partner Tytularny drużyn II ligi, U19 i U17
Partner Strategiczny projektów dziecięcych i młodzieżowych koszykarskiej Legii Warszawa
Partnerzy
Partner techniczny
Partnerzy medialni
Partnerem Edukacyjnym Projektów Młodzieżowych
Oficjalny partner i dostawca wody
10437888