Zastal w meczu finałowym numer trzy prowadził przez zaledwie 18 sekund. Legioniści kontrolowali mecz od samego początku, prowadząc w pewnym momenie nawet 17-punktami. Tego dnia nasza skuteczność w pomalowanym nie była najlepsza (24 pkt., 44,4%), ale kluczem do wygranej była obrona. Zielonogórzanie trafili tylko co piąty rzut za 3 (5/24). Graves choć tego dnia miał problemy ze skutecznością (1/8 z gry) to w defensywie zachowywał się jak profesor. Niesamowity występ zaliczył Carl Ponsar, który do 22 punktów, dołożył 13 zbiórek.