We wtorek Legia zagra z MKS-em po raz trzeci w I rundzie play-off, a po raz czwarty w ciągu niespełna trzech tygodni. W przypadku wygranej podopiecznych Heiko Rannuli, legioniści zapewnią sobie awans do półfinału. MKS walczyć będzie o przedłużenie serii i jak pokazało sobotnie spotkanie, na pewno tanio skóry nie sprzeda. Możemy być pewni, że we wtorkowy wieczór w hali w Dąbrowie Górniczej, czekać nas będzie spotkanie pełne walki.
MKS musi zwyciężyć, aby przedłużyć serię do czwartego spotkania. To ew. rozegrane zostałoby w czwartek o godzinie 18:00, ponownie w Dąbrowie Górniczej. Legioniści jadą do Zagłębia Dąbrowskiego, by przypieczętować awans do półfinału. Na pewno w obu drużynach można spodziewać się delikatnych zmian w sposobie grania, wykorzystywania swoich przewag. Jedno z pewnością się nie zmieni - podopieczni Artura Gronka będą chcieli grać szybko i agresywnie. Tak jak zaczęli mecz numer dwa w hali na Bemowie, ale wtedy nie ustrzegli się sporej liczby strat, co uniemożliwiło im doprowadzenie do remisu. Faktem jest jednak, że nawet wobec tych 21 strat, MKS w końcówce naprędził legionistom strachu.
Legioniści co prawda zaliczyli 15 przechwytów, ale sami tego dnia popełniali mnóstwo błędów, m.in. kilka razy niefrasobliwie wyprowadzając piłkę i tracąc ją w pierwszym podaniu. Nasz zespół sam popełnił aż 15 strat. Więcej w tym sezonie nasz zespół popełnił tylko dwukrotnie. Słabiej również funkcjonowała zbiórka, tym bardziej wobec słabszej skuteczności z gry (43 procent). O ile w pierwszym spotkaniu legioniści trafili 16/32 za 3 punkty - co było nietrafionym planem na mecz ze strony MKS-u (by pozwolić Legii rzucać z dystansu), to w drugim drogę do celu znalazło o połowę mniej rzutów - dokładnie 8 na 29 prób (27,6%). W ostatnim meczu Legii w Dąbrowie - 1 maja - skuteczność z dystansu nie była najlepsza, ale wtedy nasi gracze mocno ograniczyli liczbę rzutów z dystansu (6/22). Wówczas blisko połowę wszystkich punktów "Zieloni Kanonierzy" zdobyli z "pomalowanego", a na dodatek dołożyli aż 22 punkty z linii rzutów wolnych (na 27 prób). W ostatnim meczu wymuszanie przewinień wychodziło naszym graczom równie dobrze, ale wyraźnie słabiej wyglądała skuteczność z linii rzutów wolnych (23/33 próby, co dało niespełna 70 procent z linii).
W play-offach oczywiście każde spotkanie wyglądać może zupełnie inaczej. MKS w meczu nr1 wyglądał na drużynę bez energii, co mogło wynikać ze zmęczenia po dwóch meczach play-in. Zupełnie innych dąbrowian zobaczyliśmy na parkiecie po 48 godzinach. We wtorek liczymy przede wszystkim na mocno grającą Legię, której znakiem rozpownawczym jest kapitalna obrona. A kiedy ta działa jak należy, atak sam się napędza, czego najlepszym przykładem wiele efektownych akcji z pierwszego spotkania, ale i w meczu nr2 było wiele efektownych zagrań, z kontrą Andrzeja Pluty zakończoną wsadem obok Jakuba Musiała na czele.
MKS na własnym parkiecie może pochwalić się bilansem 11-5. Po porażce z Legią (-5) z pierwszego maja, wygrali dwa kolejne spotkania przed własną widownią - ze Startem Lublin (+5) na zakończenie sezonu zasadniczego oraz ze Stalą Ostrów (+8) w pierwszym meczu play-in. Ten grający niezwykle szybko i ofensywnie zespół, zdobywa średnio aż 87,7 pkt. na mecz. I właśnie zatrzymanie ataku MKS-u będzie kluczowym zadaniem dla Legii. O mocnych stronach przeciwnika wiemy chyba wszystko. Na pewno ważne, by nien pozwolić "odpalić" Lutherowi Muhammadowi (20 pkt. i 7/16 z gry w ostatnim spotkaniu), który potrafi zdobywać punkty seriami. Wydaje się, że niezwykle istotne będzie również ograniczenie Martina Peterki, bowiem podkoszowy rywali (śr. 12,2 pkt., 7,6 zb.) z dobrym rzutem z dystansu (śr. 36,9% za 3) potrafi napsuć krwi. W ostatnim meczu zdobył 18 pkt. (8/12 z gry) oraz zaliczył 11 zbiórek (w tym 4 na atakowanej tablicy). Wspomniani Peterka i Muhammad mieli najlepszy (+8) wskaźnik +/- w swojej drużynie.
Legia pojedzie do Dąbrowy Górniczej w poniedziałek. W pełnym składzie, choć wiadomo, że jeden z zagranicznych zawodników na pewno znajdzie się poza kadrą meczową. W pierwszych dwóch spotkaniach poza kadrą był Matthias Tass. Niewykluczone, że podobnie będzie we wtorek, ale nie można wykluczyć, że legijny sztab postanowi pomieszać nieco w matchupach, by utrudnić grę rywalom. Legia wygrała ostatnich 9 meczów obecnego sezonu. Legia wygrała ostatnich 5 meczów z MKS-em, a także 5 ostatnich wyjazdowych spotkań w Orlen Basket Lidze. Wierzymy, że zdołamy przedłużyć wszystkie wspomniane serie, ale możemy być pewni jednego - przeciwnik nie mając nic do stracenia, postawi wszystko na szali i o awans do półfinału łatwo nie będzie.
Wtorkowy mecz nr3 rozpocznie się o godzinie 20:15 w hali HWS Centrum im. Zygmunta Cybulskiego w Dąbrowie Górniczej. Bilety kupować można
TUTAJ. Liczymy na głośne wsparcie ze strony warszawskich kibiców. Oczywiście, tak jak podczas obu meczów w Warszawie, możemy spodziewać się fantastycznej, przyjacielskiej atmosfery na trybunach, bowiem kibice Legii i MKS-u utrzymują przyjacielskie relacje. Bezpośrednią transmisję spotkania będzie można obejrzeć w Polsacie Sport 2.
MKS DĄBROWA GÓRNICZALiczba wygranych/porażek: 18-16
Liczba wygranych/porażek u siebie: 11-5
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 87,7 / 87,0
Średnia skuteczność rzutów z gry: 45,6%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 33,0%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 53,7%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 73,9%
Skład: Dale Bonner, Ronald Curry Jr, Jakub Musiał, Jamarii Thomas (rozgrywający), Justin Gray, Luther Muhammad, Marcin Piechowicz, Jakub Wojdała, Aleksander Załucki (rzucający), Martin Peterka, Wiktor Kurowski, Robert Misiak, Przemysław Wojdała, Nikodem Woźny, Maciej Zabłocki (skrzydłowi), Adrian Bogucki, Efrem Montgomery Jr. (środkowi)
trener: Artur Gronek, as. Maciej Raczyński
Najwięcej punktów: Luther Muhammad 17,0, Martin Peterka 12,2, Ronald Curry Jr 11,3.
Przewidywana wyjściowa piątka: Ronald Curry Jr, Justin Gray, Luther Muhammad, Martin Peterka, Efrem Montgomery Jr.
Wyniki: Czarni (d, 83:71), Stal (w, 77:91), Anwil (w, 89:78), Zastal (w, 82:70), Śląsk (d, 80:99), Dziki (w, 96:93), Trefl (d, 93:81), Górnik (d, 79:96), GTK (d, 88:72), Arka (w, 92:84), Miasto Szkła (w, 92:87), Twarde Pierniki (w, 93:105), King (d, 102:93), Legia (w, 84:63), Start (w, 81:78), Twarde Pierniki (d, 90:79), Czarni (w, 88:102), Stal (d, 91:84), Anwil (d, 85:94), Zastal (d, 91:86), Śląsk (w, 95:90), Dziki (d, 95:82), Trefl (w, 77:100), Górnik (w, 73:103), GTK (w, 80:90), Arka (d, 70:83), Miasto Szkła (d, 91:89), King (w, 102:89), Legia (d, 85:90), Start (d, 105:100).
Play-in: Stal (d, 94:86), Anwil (w, 84:87).
Play-off: Legia (w, 66:100), Legia (w, 89:84).
Ostatnie mecze obu drużyn:16.05.2026 Legia Warszawa 89:84 MKS Dąbrowa Górnicza (play-off)
14.05.2026 Legia Warszawa 100:66 MKS Dąbrowa Górnicza (play-off)
01.05.2026 MKS Dąbrowa Górnicza 85:90 Legia Warszawa
03.01.2026 Legia Warszawa 84:63 MKS Dąbrowa Górnicza
23.01.2025 MKS Dąbrowa Górnicza 79:97 Legia Warszawa
06.10.2024 Legia Warszawa 68:77 MKS Dąbrowa Górnicza
22.03.2024 Legia Warszawa 93:86 MKS Dąbrowa Górnicza
25.11.2023 MKS Dąbrowa Górnicza 86:103 Legia Warszawa
19.03.2023 Legia Warszawa 101:86 MKS Dąbrowa Górnicza
18.11.2022 MKS Dąbrowa Górnicza 93:76 Legia Warszawa
08.04.2022 MKS Dąbrowa Górnicza 86:99 Legia Warszawa
11.12.2021 Legia Warszawa 81:78 MKS Dąbrowa Górnicza
19.12.2020 MKS Dąbrowa Górnicza 89:79 Legia Warszawa
05.09.2020 Legia Warszawa 93:70 MKS Dąbrowa Górnicza
29.02.2020 Legia Warszawa 90:83 MKS Dąbrowa Górnicza
03.11.2019 MKS Dąbrowa Górnicza 95:103 Legia Warszawa
14.04.2019 Legia Warszawa 75:77 MKS Dąbrowa Górnicza
30.12.2018 MKS Dąbrowa Górnicza 74:80 Legia Warszawa
31.03.2018 MKS Dąbrowa Górnicza 90:73 Legia Warszawa
17.12.2017 Legia Warszawa 77:81 MKS Dąbrowa Górnicza
LEGIA WARSZAWALiczba wygranych/porażek: 26-14
Liczba wygranych/porażek na wyjeździe: 12-7
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 87,3 / 79,7
Średnia skuteczność rzutów z gry: 46,8%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 31,5%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 58,2%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 73,1%
Skład: Andrzej Pluta, Dominic Brewton, Błażej Czapla (rozgrywający), Jayvon Graves, Maksymilian Wilczek, Wojciech Tomaszewski, Tytus Antoniuk (rzucający), Carl Ponsar, Michał Kolenda, Ojars Silins, Race Thompson, Krzysztof Antosik, Wojciech Błoch (skrzydłowi), Matthias Tass, Shane Hunter, Julian Dąbrowski, Dawid Niedziałkowski (środkowi)
trener: Heiko Rannula, as. Maciej Jamrozik, Maciej Jankowski
Najwięcej punktów: Dominic Brewton III śr. 14,2, Jayvon Graves 13,5, Andrzej Pluta 12,8, Race Thompson 12,5.
Przewidywana wyjściowa piątka: Andrzej Pluta, Jayvon Graves, Michał Kolenda, Carl Ponsar, Shane Huner.
Wyniki: Trefl Sopot (d, 82:96), Start Lublin (d, 90:68), Rytas Wilno (w, 93:85), Twarde Pierniki Toruń (w, 67:82), Promitheas Patras (d, 64:68), Czarni Słupsk (d, 87:76), MLP Academics Heidelberg (w, 67:74), Stal Ostrów (d, 98:89), Anwil Włocławek (d, 80:75), Promitheas Patras (w, 72:85), Zastal Zielona Góra (w, 71:88), Śląsk Wrocław (w, 98:84), Rytas Wilno (d, 77:79), Dziki Warszawa (d, 79:84), Trefl Sopot (d, 78:88), Górnik Wałbrzych (w, 81:79), MLP Academics Heidelberg (d, 83:88), GTK Gliwice (w, 81:89), Miasto Szkła Krosno (d, 82:68), Arka Gdynia (w, 106:73), MKS Dąbrowa Górnicza (d, 84:63), King Szczecin (w, 83:81), Miasto Szkła Krosno (w, 87:94), Start Lublin (w, 52:84), Twarde Pierniki Toruń (d, 82:81), Czarni Słupsk (w, 87:82), Stal Ostrów Wlkp. (w, 75:83), Trefl Sopot (w, 83:80), Anwil Włocławek (w, 83:91), Zastal Zielona Góra (d, 84:66), Śląsk Wrocław (d, 99:104), Dziki Warszawa (w, 88:95), Trefl Sopot (w, 93:100), Górnik Wałbrzych (d, 93:68), GTK Gliwice (d, 93:66), Arka Gdynia (d, 91:84), MKS Dąbrowa Górnicza (w, 85:90), King Szczecin (d, 88:84), MKS Dąbrowa Górnicza (d, 100:66), MKS Dąbrowa Górnicza (d, 89:84).
Termin meczu: wtorek, 19 maja 2026 roku, g. 20:15
Adres hali: Dąbrowa Górnicza, Al. Róż 3 (HWS Centrum im. Zygmunta Cybulskiego)
Ceny biletów: 30 i 35 zł (ulgowe) oraz 30, 35 i 40 zł (normalne)
Pojemność hali: 2944 miejsca
Transmisja: Polsat Sport 2
Autor: Marcin Bodziachowski, fot. Piotr Kucza/Foto PyK