Heiko Rannula (trener Legii): Na początek słowa uznania dla Torunia. Mieli dobry plan na ten mecz. Podjęli pewne ryzyko i to im się opłacało, przynajmniej przez 39 minut. Dobra robota z ich strony. Dla nas to bardzo ważne zwycięstwo, szczególnie że pozostawaliśmy w grze, walczyliśmy do samego końca, choć sama gra wcale nie wyglądała zbyt dobrze. Ostatecznie oddaliśmy o 25 więcej rzutów od przeciwników. Nie wpadały nam rzuty z dystansu, ale ostatecznie zbiórki w ataku i nasza obrona w ostatnich minutach ocaliły nas. Cieszę się, że moi zawodnicy walczyli do samego końca.
Andrzej Pluta (rozgrywający Legii): Na pewno to dla nas ważne zwycięstwo, bo to pierwszy mecz, w którym wygraliśmy zaciętą końcówkę. Duże brawa dla Jaya i DJ'a, bo super sprawili się w obronie i wyrwali te ostatnie piłki i punkty. Z tego możemy być zadowoleni. Możemy być również zadowoleni z ofensywnej zbiórki. I nic. Potrzebujemy jeszcze trochę czasu, by Dominica wdrożyć w naszą drużynę. Pracujemy dalej, mam nadzieję, że więcej takich zwycięstw przyjdzie później.
Srdjan Subotić (trener Twardych Pierników): Gratulacje dla Legii za zwycięstwo. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, grając bardzo zespołowo. Mało kto wierzył, ale my wierzyliśmy i przyjechaliśmy tutaj i potrafiliśmy rywalizować z Legią. I mogliśmy wygrać. Ale fizyczność Legii i ich zbiórki w ataku sprawiły, że losy meczu zostały odmienione. Wpływ na to miały także nasze niewytłumaczalne straty. Grając przeciwko tak fizycznej drużynie jak Legia, straty są oczywiście możliwe, ale przynajmniej trzy nasze straty z samej końcówki były zupełnie niepotrzebne. To można powiedzieć "zabiło" ten mecz. Legia miała więcej zbiórek w ataku niż w obronie - ciężko wygrać w takich okolicznościach, dokładając jeszcze do tego przechwyty Legii z czwartej kwarty.
Arik Smith (rzucający Twardych Pierników): To było bardzo dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Bardzo dobrze graliśmy w obronie. Niestety bardzo dobrze graliśmy tylko przez 35 minut. Legia nas bardzo pokarała zbiórkami na naszej tablicy. Ale był to mecz, który mogliśmy wygrać. Powinniśmy lepiej zamknąć to spotkanie.
Autor: Marcin Bodziachowski, fot. Marcin Bodziachowski