Legioniści na początku trzeciej kwarty prowadzili w Dąbrowie Górniczej już różnicą 14 punktów, ale gospodarze zdołali wrócić do gry. Aż 45 pkt. dla gospodarzy zdobli gracze z ławki. O 10 więcej od legionistów. Nasz zespół prowadził przez 22 minuty, a remis widniał na tablicy 8 razy. Obie drużyny mocno ograniczyły straty (po 8 z obu stron), ale wysocy Legii mieli problemy z przewinieniami i przedwcześnie opuścili parkiet Tass (zaledwie 8:24 min.), Thompson i Silins, a Ponsar skończył mecz z czterema faulami.
Skrót meczu można obejrzeć TUTAJ.
Autor: Marcin Bodziachowski, fot. Marcin Bodziachowski